Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Walenciakowa w Wojna wna Ukrainie

GURU

w Wojna wna Ukrainie

36piorunów

Brak dobrych wieści z frontu wprawił rosyjskich politologów w tryb apokaliptycznej masturbacji.

Mniej więcej co siedem minut z ich kapeluszy wyciągane są „króliki” proroctw o „zmuszeniu Ukrainy do pokoju”, o perfidii zachodnich elit i o zamrożeniu wojny.
Fani tego gatunku także poczęli płodzić. Dostosowali się do rytmu politologów i również zaczęli dręczyć własnymi wydzielinami swoich intelektualnych pipirków*.

W tym miejscu należy zauważyć, że jednostki, które z elitami nie mają nic wspólnego, wykazują niesamowitą znajomość planów „zachodnich elit”. Wszystkie niepokojące wiadomości „zza kulis” światowej polityki ciągną w dziobach ci, którym nigdy nie pozwolono za kulisy zajrzeć.

Politolodzy z reguły nie mają pojęcia, czym jest wojna. Kiedy ta ciągnie się nieco dłużej niż hollywoodzki wojskowy film akcji, politolog zaczyna histerycznie bić na alarm.

W tej chwili wszystko jest proste. Rosja to złapany i skazany złodziej, który zdobył łup, wczepił się w niego i nie chce go oddać, „bo udało się mu napisać swoje nazwisko na ukradzionej walizce”.

Cała stacja zebrała się wokół. Głupiec otrzymuje kopniaki, poniżają go i wyłamują mu palce.
Owszem, mówi się już o tym, że „łatwiej odciąć ręce”, ale póki co dominuje głos „wyłamywaczy palców”.

Rola Rosji jest niezwykle żałosna. Wielkością* ona nawet nie pachnie.
Ale szalony czekista nie potrafił dać jej żadnej innej roli „w światowym teatrze”.
——————————————————
Rosyjska retoryka o „obronie ojczyzny” jest używana ściśle na użytek wewnętrzny. Na Zachodzie albo jest to nieznane, albo wywołuje śmiech politowania.
Niewzorow
@nevzorovtv

=====================
* - pipirki to rosyjskie negatywne określenie widzów i followersów mediów społecznościowych

- odniesienie do złodzieja kolejowego, który kradnie walizki i torby

* - oczywiście nie chodzi o wielkość terytorium, tylko o moc imperium.

- czekista = putin

Napis na foto = na Waszyngton.

Komentarze (2)