Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SST82 w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

200piorunów

Nie wiem czy jest się czym chwalić, ale z 10 lat temu kupiłem razem z żoną w Biedronce kaktusa za chyba 5zł. Był wielkości kciuka.
(Palma madagaskaru).
Przeżył już kilka przeprowadzek i teraz w okolicach listopada, jak się znów będziemy przenosili to będę musiał go nieść w rękawicach spawalniczych, bo kolce ma jak gwoździe.

Komentarze (33)

Zawodowiec2piorunów

A u mnie kaktusy nie chcą rosnąć i zdychają. Próbowałem już wszystkiego różne rodzaje ziemi, różne częstotliwości podlewania i ilości wody - zawsze kilka miesięcy i do kosza.

Autorytet0piorunów

@3zet Jak coś, to u mnie jest zwykłe warszawskie, ale wynajowalem na 10 piętrze mieszkanie, w dość zielonej okolicy (batumi).
Może mieć wpływ akwarium morskie (małe, 64 litry), ale w ciepłe dni potrafi wyparować z niego ponad litr wody dziennie.

Gwiazdor13piorunów

Jak nasłonecznione ma stanowisko? Też mam i w 3 lata sporo przyrósł, nie spodziewałem się, że może być tak duży kiedykolwiek xd

Autorytet5piorunów

@profil_e Od półtora roku to mało słońca ma, bo w pokoju jeszcze jest małe akwarium morskie i żaluzje cały czas są zasłonięte, bo się glony robiły.
Ale pierwsze kilka lat to miał dużo słońca i ciepła, bo wynajmowałem kawalerkę na ostatnim piętrze, gdzie okna były od słonecznej strony.

Autorytet34piorunów

Ej. Serio nie wiedziałem że to się tak spodoba. Myślałem, że to normalne. To było przesadzane ze 3 razy jak już się korzenie w doniczce nie mieściły. Zwykła ziemia do kwiatków (takie gówno ze sklepu) wymieszane z ziemią z pola, bo ta z kwiatków to jak próchno. Podlewanie jak mi się przypomni. Raz na miesiąc może, ale obficie.
Raz zakwitło nawet.

Autorytet51piorunów

@SST82 To jest największy kaktus w domu jaki kiedykolwiek widziałem xD Przekaktus. Jest się czym pochwalić 😉

Autorytet11piorunów

@Djnx To rośnie cały czas. Teraz po przeprowadzce już nie będzie na wysokości parapetu a jakoś sporo niżej.
Będę robił remont to ogarnę miejsce na niego.