Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Onestone w Stawonogi

GURU

w Stawonogi

75piorunów

Nartnik duży (Gerris lacustris) to jeden z najbardziej rozpoznawalnych owadów naszych wód stojących i wolno płynących.
Jego smukłe, brązowawe ciało osiąga długość 8–17 mm, a niezwykle długie odnóża pokryte są mikroskopijnymi, niezwilżalnymi włoskami. Dzięki temu nartnik potrafi biegać po powierzchni wody, wykorzystując napięcie powierzchniowe – jego ruchy przypominają ślizg na nartach.

Spotkać go można niemal w całej Polsce, od ogrodowych oczek po duże jeziora i spokojne rzeki. Jest drapieżnikiem – poluje na owady, które wpadły do wody, wyczuwając nawet najdelikatniejsze drgania tafli. Ofiarę chwyta przednimi odnóżami i wysysa jej wnętrzności za pomocą kłujki. Aktywny jest głównie w słoneczne dni, a podczas deszczu szuka schronienia, bo nawet kropla może go zatopić.

Nartnik duży zimuje na lądzie, ukryty w ściółce lub pod liśćmi. Wiosną budzi się do życia, przystępuje do rozrodu, a z jaj składanych na roślinach wodnych wykluwają się młode, będące miniaturą dorosłych. W ciągu roku pojawiają się zwykle dwa pokolenia. To pospolity, ale fascynujący mieszkaniec polskich wód, doskonale przystosowany do swojego niezwykłego trybu życia.

Komentarze (10)

Kosmonauta2piorunów

Najczęściej widać je w zatokach rzek, rzadziej je widuję na jeziorach. Bardzo ciekawe stworzenie. I podobno potrafi naprawdę mocno upierdzielić ale nie testowałem 🤣

Mocarz2piorunów

Ciekawostka jest taka, że nartniki potrafią latać, ale tylko drugie pokolenie w danym roku :smiley:

Fanatyk2piorunów

Fajne robaczki, za⁎⁎⁎⁎ste życie mają, całe życie na ślizgaczu, ich chyba żadna ryba nie dogoni, bo nigdy nie widziałem, żeby jakiegoś chapła

GURU2piorunów

@Onestone U mnie w oczku chuje nie chcą mieszkać 😒

Osobistość1piorunów

@Opornik To jest taki duży chrabąszcz. Żyje w ziemi i zjada rozliny od dołu i one wtedy więdną albo usychają. Bardzo trudny do wyplenienia. Jak pada deszcz to wyłazi z nory i chowa się w suche zakątki. Można się go też pozbyć detergentami no ale jak masz jakieś marchewki to ni jest zdrowe by lać tam chlor lub płyn do mycia naczyń.