
Najgrubsza lipa w Niemczech
aerthevistGURU
7piorunówW zapomnianej niemieckiej wiosce, w której mieszka dziś zaledwie 90 osób, rośnie żywy świadek mrocznej historii średniowiecza i początków nowożytności. To niezwykłe, 900-letnie drzewo skrywa w swoim pniu przerażający relikt z przeszłości.
Tuż obok wiejskiego kościoła wyrasta niezwykłe drzewo – lipa zwana Prangerlinde. Jej pień osiąga imponujący obwód niemal 10 m, a wysokość sięga około 12 m, co czyni ją najgrubszą lipą w całych Niemczech. Dendrolodzy szacują wiek drzewa na 700 do 900 lat. Jednak to nie tylko rozmiary i wiek czynią ją wyjątkową.
Na pniu tej lipy do dziś znajduje się żelazny kołnierz, metalowa obręcz, niegdyś zakładana na szyję skazanego, była symbolem publicznego upokorzenia.
W średniowieczu pręgierz był karą powszechnie stosowaną na terenach niemieckojęzycznych. Skazani za drobne przestępstwa, zniewagi, oszczerstwa czy naruszenia norm moralnych trafiali pod drzewo, gdzie zakuwano ich w żelazny kołnierz na oczach całej społeczności. Często musieli dodatkowo nosić tabliczki z opisem przewinienia. Celem kary było nie tylko ukaranie, ale przede wszystkim publiczne napiętnowanie i zniszczenie reputacji winowajcy.
Komentarze (3)
Ale lipa.
@splash545 no, grubo...
@aerthevist Sądy pod lipami mają długą tradycję - w Polsce też mamy kilka zachowanych przykładów lip sądowych, głównie na Śląsku :smiley: