Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Jarem w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Moje serce od dawna leży za czeską granicą, a Słowację uważam za upośledzoną siostrę.

Dalej tak uważam, ale trzeba przyznać, że góry to Słowacja ma kozackie.

2 tygodnie temu, spędziliśmy tydzień w Słowackich górach. Na pierwszy ogień poszły Tatry Niskie i szczyt Dumbier.

Po drodze złapał nas deszcz, na szczęście ścieżka nie była niebezpieczna i udało się w miarę szybko trafić na schronisko.
Było warto, bo pierwsza nasza wizyta w Tatrach i od razu zobaczyliśmy świstaka i kozice!

A pies? No szczęśliwa. Po lesie pobiegała, po skałach też. Drugi dwutysięcznik wspólnie zdobyty.

Przed wyjazdem baliśmy się jak to będzie z psem jeśli chodzi o prawo (Czesi mają pełny luz, a w necie pisali, że na Słowacji już nie do końca.) Obawy były trochę słuszne, bo w drodze miałem dyskusję z policją odnośnie przewozu psa, na szczęście stwierdzili, że mam rację i mandatu nie będzie.
Ale na szlaku? 90% psów biegało bez smyczy. Ale ludzie bylo uważni i przywoływali czworonogi jak zobaczyli, że ktoś idzie.

Kurde, sumienie nie pozwala mi na jakiekolwiek rekomendowanie wzięcia australijczyka pod swój dach, ale to jest wręcz wymarzona rasa dla miłośników gór.

Komentarze (2)