Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika tosiu w Książki

Autorytet

w Książki

98piorunów

Moja książka jest już na ostatnim etapie przed premierą. Wydrukowana czeka na cięcie spadów (czyli tego co odstaje).

Gdy cięcie się dokona, książka wyjedzie do mnie ze Szczecina do Białegostoku, a ja każdemu zamówionemu egzemplarzowi nadam numer, napiszę dedykację i wyślę w Polskę.

Dziś rano dotarł do mnie też Audiobook, muszę go jeszcze przesłuchać (12 godzin nagrania) i przygotować mp3 (zamawiałem w surowym wav).

E-book ostatnio przeszedł testy pod czytnikiem Kindle, który jest mega problematyczny.

Premiera 9.04.2025. Wszystko wskazuje, że obsuwy nie będzie :grinning:

Chcesz zamówić? Kupon "hejto" daje 20% zniżki
Tu zamówisz: https://gopaniuk.pl

Komentarze (35)

Gruba ryba0piorunów

@tosiu oo widzę, że czyta Pan Lusterko :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@tosiu odsłuchanie tego audiobooka będzie dla ciebie niczym czytanie po każdym zaplusowaniu swojego komentarza na hejto :grinning:

Autorytet1piorunów

@Michumi hehehe trochę tak 😉 Przesłuchałem już 3 rozdziały i jestem pod wrażeniem jak można zrobić jednoosobowe słuchowisko :smiley:

Osobistość0piorunów

@tosiu Mam bardzo mieszane uczucia (hm.. to elipsa) w stosunku do selfpublishingu, aliści tak to jest ze zjawiskiem. Jak dochodzi do konkretnej osoby to mi się włącza tryb indywidualny. Wybaczam sobie tę hipokryzję xD
Gratki i powodzenia.

Autorytet0piorunów

@Michot masz racje, w self publishingu jest sporo januszerki - w sensie, sam napisałem i sam poprawiałem a moje ego jest tak wielkie, że to wybitne dzieło.

Ja ani nie mam ego, ani nie byłem na tyle głupi, by dawać ludziom szit. Książka przyszła 3 restrykcyjne korekty. Nawet musiałem poprawiać stronę tytułową, bo korekta kazała zmieniać położenie tekstu. Ego by nie pozwoliło, a ja się posłuchałem.

Ponadto z aptekarską dokładnością, układałem tekst, by przyjemnie się czytało.

Ponadto wiem, że oddaje ludziom dobry produkt (abstrahując od subiektywnej oceny fabuły) bo jakby to był szit, to zapewne lektor - popularny aktor - nie zrobiłby świetnej roboty. Nagranie ma 12 godzin, a słucha się tego niesamowicie (według mnie).

I dzięki temu powstała książka papierowa - bardzo dopracowany, profesjonalny produkt oraz audiobook - ta sama historia, a zupełnie inne wspaniałe dzieło.

Autorytet4piorunów

@tosiu 1. czytnik Kindle nie jest ani trochę problematyczny, to wręcz standardowe urządzenie tego typu, jak ebook na nim nie działa to coś z nim nie tak

dwa kropka (bo numeracja to kolejne co na tej gównostronie nie działa jak trzeba xd) podziwiam za optymizm i nadrukowanie tego tyle, bo przeciętne polskie wydawnictwo uznałoby sprzedanie tylu sztuk za sukces

Autorytet1piorunów

@Hilalum

1. Problematyczne było to, że epub trzeba było specjalnie edytować pod Kindle, bo Kindle ma swój własny system wykrywania spisu treści. Ponadto nie wiadomo skąd Kindle zmieniało tytuł książki na alfabet arabski 😉
2. Dzięki, może i bym tyle nie drukował, ale lepiej nadrukować i powoli sprzedawać niż drukować mało i drogo. Najlepiej by było gdybym wydrukował 5 razy więcej, ale jeżeli wyprzedam nakład, to wtedy tyle dodrukuje 😉
3. A numeracja działa 😉

Lider10piorunów

@tosiu Czekam na pierwszą recenzję na 😉

Autorytet1piorunów

@bori w sumie czemu nie? :slightly_smiling_face: do kogo z tym się zgłosić, bo tam różni się udzielają :slightly_smiling_face:

Fanatyk9piorunów

Pi⁎⁎⁎⁎le ile to drzew poszło na to...