Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Hydepark

Lider

w Hydepark

84piorunów

Mój mózg doszedł do wniosku, że nastąpił zbyt duży spadek kortyzolu w ustroju... Więc wysmażył mi taki sen, że od półtorej godziny mną telepie ze stresu xD
Tak, ja na poziomie racjonalnym wiem, że to głupi sen, ale fizjologia wie lepiej i kortyzol "to the moon"

Komentarze (31)

Twórca2piorunów

Chyba jedyny raz jak sen wstrząsnął mną na dłużej to jak śnił mi się gościu, który porywał ludzi i ich brutalnie okaleczał.

Osobistość2piorunów

@moll Cos jest na rzeczy. W tym tygodniu mi sie snilo, ze mielismy taka zabawke robota dla mlodego i ten sie zbuntowal, stał sie natarczywy i zaczął niszczyc nam rzeczy. Obudzilem sie zlany potem, a zwykle nie snia mi się koszmary xd

Tytan1piorunów

@moll dziś to samo miałem, zegarek mi nawet mówił że się stresuje śpiąc. Krzykiem ze snu aż psa obudziłem. Kupił mnie sen, obudziłem się zlany potem, więc solidaryzuje się w odczuciach..

Lider3piorunów

@moll opowiadaj popieprzony sen! xd

A tak w ogóle to najlepszego z okazji dnia kobiet! :rose: 😁

Lider6piorunów

@splash545 przed weselem przyjechała do nas nocować rodzina, której za bardzo nie lubię, u mnie na wsi poszli na miasto, nad ranem wrócili głośni i napierdoleni i mi bombelki pobudzili

Mistrz8piorunów

@moll mi się śnią: liceum, gdzie muszę jechać na maturę, a jest 8.55 a ja nadal w domu.
Studia, gdzie jednej nieobecności brakuje mi do uwalenia przedmiotu na ostatnim semestrze.
Poszukiwanie zaparkowanego auta, którego nigdzie nie widać.
Szukanie kluczy do auta, którym mam jechać szybko na zajęcia lub maturę, a okazuje się, że ktoś z domowników se je pożyczył.

W życiu nie miałem ani jednej takiej sytuacji, ale sny wiedzą lepiej xd

GURU3piorunów

@moll normalne na początku diety, ja miałam takie sny że prawie z krzykiem się budziłam 😁

Lider1piorunów

@Kaligula_Minus mi pomogła trochę "magia olewania", więc na jawie nie drążę, ale przy dłuższym okresie spokoju zaczynają się powalone sny. Średnio wystarczy jeden na tydzień

Fanatyk1piorunów

@moll ja też. Mój organizm nie umie funkcjonować bez zamartwiania. Jak nie mam powodu do stresu to wygrzebie sobie coś np. sytuację sprzed kilku dni, zupełnie bez znaczenia ale tak ją potrafię przekręcić na sto sposobów, że w końcu coś znajdę do zmartwienia. Mózg uzależniony od kortyzolu, jak piszesz, i ja dla siebie na to nie znalazłam lekarstwa...