Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika smierdakow w Hydepark

Lider

w Hydepark

163piorunów

Małżonkowie poległych żołnierzy i zmarłych inwalidów wojennych mają prawo do renty rodzinnej.
Kobietom taka renta przysługuje od 50 r.ż., a mężczyznom dopiero od 65 r.ż.

Skąd taka różnica chyba nikt nie wie

https://x.com/schmorgpl/status/1824384483090469094?t=UDhO1SaEdT5j8soqDrL2jg&s=19

Komentarze (30)

Gruba ryba7piorunów

@smierdakow Znam taką jedną żonę, która otrzymywała rentę po inwalidzie wojennym. Nigdy nie pracowała, zmarła w wieku 96 lat. Jak ten system jeszcze nie upadł, nie mam pojęcia. :dizzy_face:

Fanatyk1piorunów

Ten przepis z drobnymi zmianami, ale z tym zróżnicowaniem wieku kobiet i mężczyzn funkcjonuje tak od 1983 roku.
Nie dogrzebałem się do uzasadnienia zmian - trzeba by w Bibliotece Sejmowej pogrzebać.

Fanatyk36piorunów

Po raz kolejny piekło kobiet.

Koneser0piorunów

@sireplama czyli gdy zginie facet żołnierz, to że świadomością, że jego żona będzie miała środki na wychowanie ich dzieci. Zaś kobiety będą umierały z myślą, że ich osamotnieni mężczyźni będą musieli je komuś oddać, albo państwo samo mu je zabierze, bo będzie za biedny, żeby je utrzymać. III RP nigdy mnie nie przestanie zaskakiwać XD

GURU6piorunów

@Enzo a nie? Mężczyzna idący do wojska ma świadomość, że jego bliscy, w razie jego śmierci, otrzymają pomoc już od 50 roku urodzenia partnera. Kobiety muszą iść do wojska że świadomością, że ich partnerzy takie wsparcie otrzymają dopiero po 65 roku życia.

Kobiety w wojsku traktowane są gorzej niż mężczyźni.

Gruba ryba12piorunów

@smierdakow chyba żaden chłop nigdy jej nie dostanie i nie chodzi tu o wiek tylko o poległych żołnierzy - kobiety których po prostu nie ma...

Fanatyk3piorunów
powtórzę bo nie zrozumiałeś: prawdopodobieństwo jest mniejsze...

@pol-scot My nie o prawdopodobieństwie tutaj rozmawiamy, a o Twojej początkowej tezie, że kobiety w ogóle nie będą ginąć.

Fanatyk3piorunów

@DiscoKhan OP twierdzi w pierwszym zdaniu:

>chyba żaden chłop nigdy jej nie dostanie (...) o poległych żołnierzy - kobiety których po prostu nie ma...
jest to dosyć kategoryczne stwierdzenie, że kobiety nie mają szans zginąć. OP teraz próbuję swoją tezę przypudrować, twierdząc że chodzi tylko o prawdopodobieństwo. Realia są takie, że w razie realnego konfliktu będzie ich ginąć mniej, ale wystarczy spojrzeć na dane ukraińskie - będą cały czas ginąć.

Fanatyk9piorunów
w jednostkach pierwszoliniowych? Ja nie mówię że ich nie ma, tylko że jest o wiele mniejsze prawdopodobieństwo, że polegną w walce...

@pol-scot To nie jest rok 1918. Teraz, gdy jest lotnictwo, drony, rakiety, bomby sterowane, czy sterowane pociski artyleryjskie, straty będą zarówno w jednostkach pierwszoliniowych, jak i tyłowych. Na pierwszej linii straty będą większe, ale naiwnym jest myślenie, że ci na tyłach są bezpieczni. W razie realnego konfliktu, wszyscy będą ginąć. Taka już jest wojna.

Lider6piorunów

@pol-scot kobiet w wojsku jest 13%, 17 tysięcy żołnierzy zawodowych

https://www.gov.pl/web/obrona-narodowa/kobiety-w-armii-to-juz-ponad-17-tysiecy-zolnierzy-zawodowych

Kobiety w armii. To już ponad 17 tysięcy żołnierzy zawodowych - Ministerstwo Obrony Narodowej - Portal Gov.pl- Chciałbym po pierwsze podziękować, w imieniu państwa polskiego, że wybrałyście służbę dla Ojczyzny, że nosicie z dumą mundur żołnierza Wojska Polskiego, że jesteście w różnych rodzajach sił zbrojnych, że pełnicie służbę w Polsce i poza granicami kraju. Niesiecie pomoc, bronicie, działacie wszędzie tam, gdzie trzeba. Jesteśmy bardzo z was dumni i bardzo wam za to dziękuję - powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas spotkania z kobietami służącymi w polskiej armii.Ministerstwo Obrony Narodowej
Mistrz70piorunów

@smierdakow i tym powinna zajmować się lewica w Polsce, zamiast tego wolą robić z siebie debili w mediach