Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Hydepark

GURU

w Hydepark

9piorunów

Kupilbym ktorys z tych zegarkow,gdyby mialy mechanizm automatyczny.
Longines,dlaczego mi to robisz.

Komentarze (34)

Fanatyk7piorunów

Masz jakiś problem z tanim, niezawodnym, wygodnym w użyciu, precyzyjnym, długowiecznym i niewymagającym serwisu kwarcem?

GURU0piorunów

@xniorvox ja nie, ale każdy zegarek, który noszę ma codzień, jeśli się zbije, zepsuje lub go zgubię (tu bym był wkurwiony na siebie) to to przeżyje. Zresztą młodzi mi zrzucili moje Seiko z kominka, przez co się kompletnie rozregulował.
Aaa i ja roleksa nie mam, pisałem, że w moim otoczeniu nagminnie są Rolexy, IWC czy omegi noszone na codzień. Jest to zapewne efekt bańki w której przebywam w UK.
W niedzielę, kelner w pizzeri miał jakiegoś zielonego TagHiera na łapie. Jakiś diver, ot kelner.
I uznaje zegarki kwarcowe ale to jakponskie. Casio, Citizen, Seiko w kwarcu są zajebistymi zegarkami i z tym nie ma co dyskutować.

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver Oczywiście, ale konsekwencje zniszczenia lub zgubienia Roleksa są jednak inne niż Citizena. Skoro jednak masz taką sytuację finansową że nie musisz się tym martwić, to możesz kompletnie olać to co napisałem.

GURU0piorunów

@xniorvox no ale to po co kupować zegarek, jeśli nie masz zamiaru go nosić?
A jak nosić, to liczyć się z tym, że będzie się rysował, upadnie, stłucze się a nawet zgubi gdzieś w drodze do domu.

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver

Serwis Omegi (poza serwisem Omegi) jest bardzo przystępny. Przy Rolkach jest kłopot z częściami ale nie rozumiem tego “innego celu niż użytkowy”

Użytkowy, czyli taki żeby sikor robił robotę, a nie kłopoty 😁 Też chciałbym mieć Omegi i Roleksy i tego nie rozumieć :stuck_out_tongue_closed_eyes:

GURU0piorunów

@Taxidriver
zeby miec napis swiss made musisz spelnic warunki- to nie jest napis made in swiss/switzerland:)
Renault i PSA robilo genialne diesle,niebo lepsze od vw i pozostalych kocernow z Niemiec.
A silniki spalinowe? Rowniez bardzo dobre,aktualne miekkie hybrydy i hybrydy nie maja sie czego wstydzic.

GURU1piorunów

@jajkosadzone od obecnych, oczywiscie. Od tych starych, no polemizowałbym (chociaż Francuzi zawsze robili wyśmienite diesle)
Chodzi mi bardziej o to, że jak kupuje szwajcarski zegarek, to chce by był cały wykonany w Szwajcarii, a nie tylko udawał bycie takim.

GURU1piorunów

@xniorvox mam kilka Szwajcarów, poczynając od marek, które już nie istanieją, poprzez Tissot, na starej Omedze kończąc.
Serwis Omegi (poza serwisem Omegi) jest bardzo przystępny. Przy Rolkach jest kłopot z częściami ale nie rozumiem tego “innego celu niż użytkowy”
Może w UK to wygląda inaczej ale tutaj masa ludzi nosi na codzień Rolexy, IWC czy Omegi (te to widziałem nawet u nastolatków, co im tatusiowie pierwszy zegarek kupili)
Ale to też może być moja bańka, gdzie RangeRowery widzisz częściej niż ludzi z pełnym uzębieniem.

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone Obczaiłem sobie tę Festinę, bardzo fajna. Mój odpowiednik to banalny PRX w niebanalnej czerwieni.

Ale Festina to bardziej jak microbrand, Swiss Made to tylko linia, a zegarek to kwarc. Tak to możemy rozmawiać.

GURU0piorunów

@xniorvox
Mam w podobnej cenie festine vallee swiss made i citizena ca 4720- festina kosztowala cale 129 zl,a jest lepiej wykonana: szafir vs szklo mineralnej,wygodniejszy pasek i takie ogolny lepszy feeling. Japonczyk natomiast ma mechanizm eco-drive- i tez watpie,zeby on kiedykolwiek widzial Japonie,mimo ze ma napis japan movt.

Fanatyk2piorunów

@jajkosadzone Oczywiście, to głównie Swatch tłucze w Azji, mają tam chyba nawet własne fabryki. Ale ich ETA dostarcza praktycznie dla wszystkich Szwajcarów, głośny był spór sądowy jak Swatch chciał innych producentów odciąć od dostaw werków i oni złożyli pozew zbiorowy, powołując się na prawo konkurencji, bo są od tych dostaw uzależnieni. Pozew został wygrany, więc werki robione masowo gdzieś w Chinach czy Tajlandii lądują w większości zegarków "Swiss Made" dostępnych na rynku jako szwajcarskie "ETA" albo zmodyfikowane pochodne.

I oczywiście ich jakość jest równie dobra, ale to mi się w ogóle nie kojarzy z rzemieślniczą, solidną, tradycyjną robotą ani z prestiżem. A Szwajcarzy każą sobie za tę legendę (tak, to legenda) bardzo słono płacić. Zegarek z duszą, porządnie wykonany i świetnie się noszący mogę kupić i u Chińczyków. A jak kto nie chce masówki, to już lepiej jakiegoś fajnego microbranda, przynajmniej nie robią klientów w chuja i nie sprzedają niczego czym ich produkt nie jest.

GURU0piorunów

@xniorvox
grupa swatch tez tak robi?
Inna sprawa,ze maja swoje mechanizmy i technologie- co to za roznica czy rotor sklada szwajcarski czy azjatycki zegarmistrz jak jakosc wykonania jest tozsama?

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver Rozumiem, bo sam mam kilka mechanicznych zegarków. Ale z mechanicznymi szwajcarami radzę uważać, bo są drogie w zakupie i drogie w serwisie, więc może się nie opłacić naprawiać. Chyba że ktoś ma Omegę albo innego Roleksa, ale to inna półka i inny cel zakupu niż użytkowy.

Poza tym nie lubię jak ktoś mnie w chuja robi, a Szwajcarzy sami kupują od dostawców za granicą. Na przykład: werk z Malezji 30 dolarów, koperta z Chin 60 dolarów, szkiełko z Hongkongu 10 dolarów, złożenie do kupy i wsadzenie do pudełka 150 dolarów, a więc większość kosztów jest szwajcarska więc jeb "Swiss Made" na tarczę i cena detaliczna 2000 dolarów.

GURU0piorunów

@xniorvox nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi onutrzymanie czystości krwi, szwajcarskich producentów.zostawmy elektronikę (do produkcji) Azjatom, a Europa niech robi werki mechaniczne.
Co mnie obchodzi, komu co się podoba.
Ja kwarce uznaje tylko w japońskich zegarkach, europejskie marki z kwarkami, to ja Mercedes z sili umiem Renault. Działa i niektórzy to lubią, ale niesmak pozostaje.

GURU3piorunów

@xniorvox
nie mam,bo moj jeden z nastepnych zegarkow tez bedzie kwarcowy, ponizej zdjecie.

Po prostu jak place wiecej niz 1000 zl za zegarek to wolalbym miec wybor mechanizmu,a w tym przypadku- nie mam.
Moze w przyszlym roku swatch sie ogarnie i zrobi co trzeba.