
Koszmarny wypadek w Tychach. Bmw rozerwane na pół, nie żyje młoda kobieta
SemicolonGruba ryba
21piorunówDo tragicznego wypadku doszło w niedzielny wieczór w Tychach. Samochód marki BMW został rozerwany na pół, w wypadku zginęła młoda kobieta, druga osoba walczy o życie w szpitalu.
Do tragedii doszło ok. godz. 20. Rozpędzone bmw jechało ul. Oświęcimską. W pewnym momencie auto wpadło w poślizg i uderzyło z impetem w stalową podporę.
"Siła uderzenia była tak potężna, że auto rozpadło się na kawałki. Jedna osoba zginęła, druga jest w ciężkim stanie" — informuje serwis "112Tychy — Tyskie Służby Ratownicze".
Śmierć na miejscu poniosła młoda kobieta. Drugą osobą, która jechała autem, był mężczyzna. On w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie walczy o życie.
"Droga jest zablokowana i taki stan rzeczy potrwa do późnych godzin nocnych. Na miejscu pracują służby ratunkowe i policjanci, którzy pod nadzorem prokuratury ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia" - informuje wspominany serwis z Tych.
//Dawno nie było, a może przeoczyłem. Zrobiło się cieplej i pierwsze banany wyruszyły na trase
Komentarze (25)
> Samochód marki BMW został rozerwany na pół
Zawsze BMW, Honda, Mazda, Mercedes, Audi… dlaczego Dacia nie ma takich problemów?
@sierzant_armii_12_malp Teraz za zimno na Dacię #pdkdlakumatych
@sierzant_armii_12_malp Mazda? Honda? xD
Komentarz usunięty
Czyli kierowca BMW zmarł śmiercią naturalną, można powiedzieć :neutral_face:
więcej zdjęć ze zdarzenia https://www.facebook.com/media/set/?vanity=112Tychy&set=a.791086293063640
Ciekawi mnie dlaczego bramownica nie była osłonięta barierami czy osłoną energochłonną.
@rmbobster Pasażer nie miał żadnych szans. Mam nadzieję, że prokurator odpowiednio "dojedzie" kierowcę (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
No i gituwa
Strasznie kiepskie te BMW, przy 50 km/h się rozpada. Nie polecam.
Nie wypadek tylko samobójstwo bezmózgiej beemiary xD Dobrze że zabiła tylko siebie a nikogo postronnego, na drogach zrobiło się bezpieczniej.
Ja zaczynałem karierę motoryzacyjną od Forda Escorta który miał bodajże 78KM, teraz młody kierowca dostaje furę 150-200KM a rozum i umiejętności ZEROWE - nic dodać nic ująć
BMW
JEŻDŻĘ SZYBKO, ALE BEZPIECZNIE
LUBIĘ ZAPIERDALAĆ
BUS MUSI LATAĆ
@Yes_Man no właśnie! jak sie nie umiej jedzie to wypierdalać na prawy albo na PKS
@Aquiller Lewy pas to nie kółko różańcowe
Zawsze mnie zastanawia, jak widze kogos pedzacego 200 km/h czy ci ludzie sie zastanawiaja co sie z nimi stanie jak wpadna w poslizg, cos bedzie przypadkiem lezalo na drodze, kierowce zlapie zawal itd.
@GtotheG większość jest zapewne przekonana, że w drogim aucie są bezpieczni jak w czołgu i jedynie ryzykują życiem innych Polaków, poruszających się po drogach i chodnikach, a to jest ofiarą, którą są w stanie ponieść bez mrugnięcia okiem
@CoryTrevor kiedyś była fajna kampania skierowana do motocyklistów: https://youtu.be/VruWHHEnZGw?feature=shared
No Place to Race - Mick DoohanMick Doohan shows motorcyclists obstacles they face on the road, and how different they are to obstacles on the race track.YouTubenie wiem czy takie "podniecenie" jest warte śmierci,
@GtotheG ale to ta bliskość smierci podnieca wlasnie. Wszystkie sporty ekstremalne na tym bazuja. Tak dzialaja miliony ludzi na calym swiecie. No i adrenalina, ktora sie przy tym wytwarza uzaleznia. Swoją drogą haj adrenalinowy jest piekny :smiley:
@CoryTrevor Uwielbiam określenie "szybko ale bezpiecznie". Jest takie fajne, zabójcze wręcz ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
@CoryTrevor ale do tego nie trzeba było Sebastiana M - przecież zawodowi rajdowcy którzy zjedli więcej paczek zębów niż te domorosłe ściganty mają lat rozpierdalają się mimo wszystkich swoich umiejętności i doświadczenia... Jak to nie uczy, to nic nie nauczy.
@GtotheG Po wypadku Sebastiana M. i udowodnionego 308km/h miałem dyskusję ze znajomymi jeżdżącymi "szybko ale bezpiecznie". Do nich nie dociera, że przy takich prędkościach, w sytuacjach nieprzewidzianych, umiejętności odgrywają drugorzędną rolę.
@GrindFaterAnona nie wiem czy takie "podniecenie" jest warte śmierci, ale ludzie mają różne wartości moralne (;
@GtotheG oczywiscie, wlasnie to ryzyko ich nakręca
To akurat szczęście, gdy kierowca BMW ma dzwona i nie zabija swoją głupią jazdą innego uczestnika ruchu.