Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Hajt w Komputery

Gruba ryba

w Komputery

41piorunów

Kiedyś też miałem takie priorytety. Komputer najdroższy, a reszta z marktplace po taniości hah

Źródło: Znalazlem na FB

Komentarze (24)

Fanatyk9piorunów

Kiedyś usłyszałem od kolegi, a on od brata - pół życia śpisz, drugie pół chodzisz więc na butach i materacu nie oszczędzaj.

Fanatyk1piorunów

@HolQ mój materac chyba około 175£ kosztował na promocji kilka lat temu. A buty to nawet za 32£ ale z Gore-Tex dorwałem - jedne Reebok, drugie Clarks za c40£. Te drugie dziś kosztują 75£ i nie potrzebuję, bo wciąż są bardzo dobre, ale gdybym miał wybierać to cenię je sobie bardziej niż Salomony jakie miałem kilka lat temu za 80£.
Cena nie ma znaczenia - znaczenie ma wygoda, jakość i trwałość.
W dzisiejszych czasach, z cashback i kodach można kupić dobre, górskie Merrell za 50£ lub chiński badziew z Ali z wysyłką za 50£ 😉 kwestia tego by nie kupować badziewia 😉

Gruba ryba1piorunów

@conradowl Mam lekkie plaskostopie. Dla mnie kupno butów za £40-50 nie ma sensu, bo po 3 miesiącach podeszwa mi się na śródstopiu przeciera. Takie Stan Smith za £90-120 spokojnie rok mi wytrzymują. Materac to kurde podstawa, ale takie za £200-300 już robią robotę, imo 3k zł to trochę za dużo...

Mistrz1piorunów

@Hajt mi zawsze było szkoda kasy na dobrego kompa, w sumie to nie potrzebowałem takiego nigdy

Gruba ryba3piorunów

@cebulaZrosolu mi się przestawiły priorytety i komputer mogę mieć tylko taki do internetu, a wcześniej się liczyło żeby jak najwięcej FPSow w CSie hha teraz po prostu wydaję kasę na mechaników żeby auto jeździło haha

GURU20piorunów

Jeszcze koledzy dojrzejecie do materacy po 2-3k PLN, oj dojrzejecie.

Gruba ryba0piorunów

@Rmbajlo oo dziękuje ślicznie za radę. Właśnie się rozglądam za materacami, całe łóżko i stelaż zrobię sam, żeby zaoszczędzić ale materac wezmę premium - przekonałeś mnie :smiley:

Osobistość2piorunów

@Hajt mordo nie życzę Ci bólów w kręgach szyjnych i w kręgosłupie. Też byłem głupi i spałem wiele lat na najtańszej kanapie z Ikei, po latach trzeba było chodzic do fizjo, który mnie na prostował. Chodziło spanie w zdrowsze pozycji no i łóżko trzeba bylo wymienić. Sprężyny w plecy się wbijały i takie tam.