Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Al-3_x w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Jimmy Savile był brytyjskim dziennikarzem i celebrytą pracującym dla BBC który miał powiązania również z politykami czy rodziną królewską. W 1990 otrzymał nawet szlachectwo. Był powszechnie znany z działalności charytatywnej. Kochały go miliony. Przy okazji był też pedofilem, gwałcicielem i potencjalnie nekrofilem którego zbrodnie zostały ujawnione dopiero po jego śmierci, a ludzie którzy wiedzieli o czynach których się dopuścił kryli go przez wiele lat. W 1991 roku wystąpił jako gość w audycji radiowej BBC Radio 4 In the Psychiatrist's Chair, którą prowadził irlandzki psychiatra dr Anthony Clare. Oto fragment tej rozmowy.

https://www.youtube.com/watch?v=_iHMVGtyvxY

Pełną treść rozmowy da się gdzieś znaleźć w internecie jak się dobrze poszuka. Savile nie przyznał się oczywiście do pedofilii, ale i tak powiedział kilka ciekawych rzeczy. Przedstawił się jako człowiek pozbawiony emocjonalnego przywiązania do innych ludzi, rzeczy czy przedmiotów i wiązał to z ideą absolutnej wolności. Odniósł się też do kwestii posiadania wystarczającego majątku i wpływów by unikać konsekwencji oraz możliwości ucieczki w bezpieczne miejsce w razie większego skandalu. Być może właśnie tutaj ujawnił przypadkowo fundament swojej moralnej zgnilizny która w tym przypadku nie wynika jedynie z jakiś jego osobistych zaburzeń, ale i sposobu myślenia oraz idei w które wyznawał.

Liberalna ideologia nakazuje nam cenić indywidualną wolność jako najwyższą wartość, ale jeśli ta wolna jednostka pozbawiona jest jednocześnie poczucia odpowiedzialności względem innych to łatwo może ulec najgorszym perwersjom i skłonnościom. Savile jest tego dobrym przykładem.

Komentarze (6)

Gruba ryba0piorunów

na tyle na ile rozumiem ustalenia wspolczesnej psychologii, to osobowosc, to nie jest jakas wrodzona cecha, tylko wlasnie przekonania, narcyzm czy psychopata uwazaja, ze moga krzywdzic innych, bo sa lepsi, albo nie dbaja po prostu o dobrostan ludzi.

oczywiscie nie oznacza to, ze nie ma sie hakichs wrodzonych sklonnosci do takich czy innych cech osobowosci, bo sie jest bardziej impulsywnym albo lekliwym, ksztaltuja nas tez doswiadczenia, na ktore nie mamy wplywu, ale ostatecznie to jak myslimy i postepujemy to nasza decyzja