Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Aksal89 w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Jako, że to portal dla boomerów, to myślę, że może to być dobre miejsce na taką recenzję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wczoraj skończyłem czytać "Zagrajmy jeszcze raz" od Archona z . Wspaniała lektura dla ludzi, którzy dorastali na przełomie lat 90/2000. Wypakowana nostalgią, specyficznym humorem Archona i masą ciekawostek. Książka to bardziej potok myśli i wspominków z czasów, kiedy gry komputerowe dopiero zaczynały gościć w świadomości Polaków. Jednak czytałem ją z zacieszem na gębie, jak tylko budziły się we mnie wspomnienia z czasów dzieciństwa (czyli dość często).

Jeśli dorastałeś w tamtych latach i komputery, czy konsole były częścią twojego życia, polecam gorąco. Jak nie dorastałeś w tamtych czasach, ale chcesz poczytać, jak stary pierdziel wspomina i lubisz poczucie humoru Archona, to też polecam 😉 innym raczej nie podejdzie, chociaż chyba tego wcale nie było w planie przy pisaniu tej książki.

Komentarze (21)

Fenomen0piorunów

@Aksal89 Jest tam coś o Atari, Commodore, Spectrum, itp?

Gruba ryba2piorunów

@adamec tak szczerze mówiąc, mało jest tam o sprzęcie, czy grach samych w sobie - to bardziej wspomnienia, jak dla niego wyglądały pierwsze kontakty z komputerami, najpierw u znajomych, potem u siebie. Trochę takiego ogólnego zarysu, jak to wyglądało w całej Polsce, a także trochę takiego ogólnego wspominania tego, co kiedyś jarało dzieciaki (jak zbieranie tazosów, czy oglądanie Dragon Balla). Ogólnie bardziej gawędzenie o wszystkim, niż jakieś dogłębne analizy, czy opisy retro sprzętów.

Gruba ryba1piorunów

@Aksal89 dlaczego początki gamingu nazwał złotą epoką? od razu zaczęliśmy od złota?

Lider4piorunów

@GrindFaterAnona może i nie, ale mnie to jakoś nie dziwi. Naprawdę wiele bym dał, żeby się cofnąć z powrotem do tamtych czasów, max do 2005 roku, kiedy gry może i były prostsze, ale były wydawane w całości, na fizycznych nośnikach, bez wycinania z contentu, bez dlc, bez mikrotransakcji, bez lootboxów i innych hazardowych uzależniaczy, bez gamepassów, battlepassów, seasonpassów i co-tam-jeszcze-passów, działające na premierę, bez day0 patchów ważących po 100GB, bez tego jebanego wymogu bycia zawsze online, bez wciskania we wszystko chmury, bez singleplayera, który i tak jest multi, bez pierdyliona klientów tej, tamtej czy sramtej platformy, które i tak się ze sobą nie integrują, bez gaszonych po 2 latach serwerów gry i masy innych rzeczy, które z czasem były po cichu racjonalizowane "dla naszego dobra".