
Jak grać w Makao na trochę wyższym poziomie - długi poradnik
tom-hetmanKosmonauta
15piorunówJeśli ktoś tak samo jak Krzysztof Jarzyna ze Szczecina lubi grać w Makao. To możecie grać w tą grę karcianą na znacznie większym poziomie niż potrafi większość. Mało osób zdaje sobie sprawę, z wielu możliwości jakie wynikają ze strategii w tej grze. Tutaj opis takich taktykach - zasady gry a potem niuanse i taktyka gry.
Komentarze (22)
https://youtu.be/BZkKgq7EyP8?si=4fgkOb5aHGOfb4xo
KAPITAN BOMBA: Pokerowa zagrywka Domino [SHORT]SKLEP KAPITANA BOMBY 🛒 http://kapitanbomba.plFragment odcinka Kapitan Bomba - Tytanis cz. 1 (odc. 90)https://www.youtube.com/watch?v=Chf5FaWVMH0📺 Zobacz wi...YouTube@Rysiek555 Wszedłem tylko żeby to zaplusować
Grało się. 😉
U mnie zazwyczaj zasady były takie - As zmienia kolor (można położyć Damę, to nie jest żądanie!), Król Pik - 5 kart wstecz, Król Kier - 5 kart do przodu, Króle Trefl i Karo nie robią nic (i nie kasują dobierania), Damy służą jako swoista zwrotnica - można je położyć na wszystkim i wszystko na nią, ale nie można nimi kasować żądań i dobierań, Walety żądają (!) figur niefunkcyjnych, 10-5 to puste karty, 4-2 - funkcyjne, wiadomo jakie. Joker - oczywiście może zastąpić każdą kartę.
Wykładanie po 1, 3 albo 4 - kładzenie par jest zabronione (poza pewnymi przypadkami). Tak samo nie kładziemy schodków. Mówienie "makao" i "po makale" jest obligatoryjne - nie powiesz "po makale" - nie ukończyłeś gry, dobierasz 5. 😉
Dopuszczalne są pary w kolorze 2+3 na raz. Można to odbić w zależności jaka karta leży na wierzchu.
Dwa króle - decyduje ten na górze. K Kier + K Pik - cofa kolejkę do poprzedniego gracza z dobieraniem 10 kart. ...zawsze może mieć Jokera, nie? 😉
Tak samo K Pik + K Kier przekazuje kolejkę do kolejnego gracza.
Co ważne - cofnięcie kolejki powoduje, że gracz dobierający gra. Rzuciłeś K Pik? Obróciłeś karuzelę i gra osoba dobierająca.
Prawo pierwszej karty - tak samo, rzuciłeś 3 Trefl, dobierający wyciągnął 3 Kier i rzucił na stół? Kolejka idzie dalej do kolejnej osoby. I jeśli pierwsza karta nic nie pomaga - dobiera całość, a tura przechodzi na kolejnego gracza.
Damy... Można na nie kłaść wszystkie figury - funkcyjne i niefunkcyjne, ale zawsze musi być spełniona funkcja figury. Ktoś kładzie 4 - kolejka przechodzi na kolejnego gracza, potem na Ciebie, masz prawo położyć Damę (albo 3 czy 4) i kolejny gracz może położyć na nią właściwie cokolwiek.
Ktoś położy Damę - możesz położyć np. K Pik. 5 kart do dobrania dla poprzedniego gracza. 😉
No i jakoś tak się grało. Fajnie bywało - zwłaszcza w większym gronie i na dwie talie.
:smiley:
Ooo, bardzo lubię makao.
Sporo kiedyś się grao.
Po makale
Makao to zawalista gra. Wielu porównuje ją do Uno które może jej buty czyścić i w ogóle jest jej nudną popłuczyną. Setki partii za mną i na pewno wiem jak w to grać ale przypuszczam że to daje mi tylko jakieś 10% przewagi nad kimś kto zagrał tylko parę razy.
@tmg Im więcej kart tym więcej schodów i parek, i arsenału do zadawania ciosów.
@aegthir-aggar mechanika gry jest podobna ale Uno jest prostackie. Makao ma wielki potencjał "moderski" czyli możesz łatwo zmieniać rozgrywkę . W zasadzie nie znam nikogo kto by grał w to samo bo każdy zna inne zasady. Ja się sam uczyłem zasad z neta i źle zrozumiałem jedną z nich i gram tak że król wino odwraca kolejność rozgrywkki dla każdej kolejnej 3 i 2 jaka na niego trafi (czyli bierze ostatni z poprzedników który nie ma czym odpowiedzieć). Uznałem że gra z tym jest ciekawsza i tak już zostało :smiley:
@Jarem też zauważyłem że młodzi ludzie idą na łatwiznę i prawie w ogóle nie znają tradycyjnych kart i ciężko ich namówić nie tylko na rozgrywkę ale i na naukę.
@tom-hetman tak, doświadczony gracz makao wcale nie uważa że jak nabrał kart to już prawie przegrał tylko wie, że zyskał potencjał do szkodzenia przeciwnikom i szybkich zejść z wielu kart w dogodnym momencie
@Jarem To jak tamta gra może być podobna, jak możliwości w Mako jest masa różnych - to to UNO (nie znam tego) nie może być nawet do tego zbliżone.
@tmg
Uno jest dla osób, których przerasta nauka jaka karta co robi. Change my mind ;)
@tmg Im więcej grasz z głową tym bardziej się w niej wyrabiasz. Ważne aby wyciągać wnioski i być w niej nieprzewidywalnym. Dobrze hodować karty do zrzucenia na raz do samego końca.
@tmg ale w sumie to uno to nie makao? Zasady z tego co wiem są takie same, czy się mylę?
Główną zasadą gry w makao, jest że każdy grał na innych zasadach i trzeba je ustalić przed grą i następnie w trakcie gry te, o których się zapomniało wcześniej
@woohoo Z reguły to drobne różnice były, co do dam lub królów. Oraz właśnie tych niuansów. Jak co robi i czy można dać dwie 4 na przykład na raz. i jakie mają Wedy działanie. Gostek dobrze opisał to logicznie co i dlaczego.
Moją taktyką jest trzymanie kart powtórzonych za wszelką cenę na koniec. Wyrzucasz 3 na raz i po makale. O dziwo, tylko jeden znajomy stosuje te taktykę. Reszta gra na pałe
@tom-hetman
Niestety, online to nie to samo :(
@Jarem Cholera zagrał bym z Wami wszystkimi z chęcią. A tu niestety każdy po całym kraju rozrzucany.
@tom-hetman
No nie. Jak każda taktyka/strategia wymaga wyczucia, kalibracji i szczęścia :)
Trochę się pospieszyłem z tym za wszelką cenę. Bardziej - rzucasz je w ostateczności.
A to co opisałeś to też jedna z taktyk, chociaż średnio lubiana przeze mnie. Sprawdza się świetnie jak masz 3 lub więcej jopków
@Jarem Jak dobre karty trzymasz na koniec to często łykasz stale karty i masz ich średnio coraz więcej. Dobra taktyka to ta, gdzie nikt nie przewiduje co masz nawet jak czegoś żądasz.
@maximilianan
Dokładnie. W pierwszej kolejności z jakiś gówien się wyrzucasz, a dobre karty zostawiasz, zbierasz i czekasz na okazję
@Jarem też tego nie czaję xd
Dodatkowo stopujące warto mieć ze dwie, albo jak się ma trzy to rzucać tylko dwie na wszelki wypadek
Jeśli ktoś gra w tą piękną grę karcianą to pewnie zacznie wygrywać częściej. Wystarczy tylko stosować strategię. Bardzo mało gier karcianych tak mocno jak ta ją wykorzystuje.