
Wpis użytkownika TheLikatesy w Hydepark
TheLikatesyGruba ryba
20piorunów#igrzyskaolimpijskie po zerwanym sciegnie to sie jak pełzak czołgałem po domu 6 tygodni, a Lindsey Vonn stwierdzila ze jednak wystartuje w ortezie na olimpiadzie... dzisiaj fatalny wypadek, raczej kończący kariere... ale szacunek ogromny, sam jej widok na starcie w tej ortezie powodowal u mnie gesią skórkę.
Komentarze (11)
nie wiem, co tu szanować. potrafię zrozumieć, co mogło nią kierować, ale nie widzę powodu do szacunku dla szafowania swoim zdrowiem, szczególnie, gdy można doznać stałej kontuzji.
@TheLikatesy myślę, że rozumiem Twoje podejście, ale się z nim nie zgadzam. Ta kobieta nie ma mentalności wojownika, tylko osoby, która nie potrafi odpuścić i pogodzić się z sytuacją, na którą wpływu nie ma. Tam nie było "cienia szansy", a wręcz pewnym było, że startowanie w takim stanie skończy się jeszcze gorszą kontuzją. Jeśli ktoś z wiedzą, że zrobi sobie jeszcze większą krzywdę, mimo wszystko decyduje się dokonać danego czynu, to albo ma tendencje samobójcze, albo jest, jak wspomniałam, uzależniony od emocji towarzyszącym wygrywaniu i to uzależnienie nie pozwala mu zobaczyć sytuacji taką, jaka jest. Jeśli to dla ciebie oznaka bycia wojownikiem, to ok, rozumiemy to inaczej. Niemniej nie ma to znaczenia w kontekście pisanych przeze mnie wiadomości - piszę je dla podkreślenia, że nie powinno się pochwalać zachowania zaprezentowanego przez tę narciarkę, bo więcej ludzi może się czegoś takiego podjąć w przyszłości. Tej kobiecie należy się pomoc psychologiczna, a nie oklaski.
@WhiteBelle dla mnie wojownik to stan mentalny, nie zawód wyuczony ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@TheLikatesy wojownikiem jest dla mnie strażak albo ratownik medyczny, a nie sportowiec uzależniony od adrenaliny i dopaminy związanej z wygrywaniem do tego stopnia, że funduje sobie problemy ze zdrowiem na resztę życia
@WhiteBelle no widzisz, jeśli nie masz kart w ręce to nawet nie rozważasz takich opcji, jeśli jesteś wojownikiem to bedziesz walczył nawet mając tylko cień szans, to szanuję.
Ale wydupila przy tej prędkości.
@Soadfan prędkość jeszcze była mała bo to początek trasy był. Dla mnie głupota, tydzień po operacji pewnie nafaszerowana opioidami chciała zrobić show. I zrobiła
Sport to zdrowie.
@Ravm nie powiedział nikt nigdy o sporcie zawodowym
@Ravm moja mama zawsze mi powtarzala; przez sport do kalectwa
Szanuję, ale to jednak szaleństwo ledwo tydzień po zerwaniu więzadła krzyżowego startować na igrzyskach.
