Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika polutt w Chilihead

Osobistość

w Chilihead

8piorunów

Iakby ktoś się zastanawiał czy kupić sobie do piwka, to nie warto.

Ostrość na poziomie keczupu pikantnego Pudliszki.

Extreme to nazwa hadlowa pasująca jak Masakrator na odżywce bialkowej.

Komentarze (12 z 13)

Kompan0piorunów

@polutt Masz większą tolerancję. Znam zawody z przyjmowaniem pikantnych papryczek, nie z autopsji. To mnie nie kręci. W naszej kuchni (mówię ogólnie - rodzina, znajomi) próbujemy różnych rzeczy, ale oddzielnie jest zawsze sos "piekło".

Osobistość1piorunów

@katarzyna-bluesky uprawiam chili, dodaję do każdej potrawy do której ostrość pasuje, a "chińczyk" to obowiązkowo, ale jakiejś super tolerki to ja nie mam. Habanero na surowo jest dla mnie nie do przejścia, a do caroliny nawet nie startuję. Ja lubię ostrość jako dodatek, bo za dużo kapsaicyny tłumi wg mnie odczuwanie smaku potrawy.
Ale czasem lubie popatrzeć na kozaków co to nie oni i gdy na⁎⁎⁎⁎ni zamawiają pizze z ekstra papryczkami, a potem się ksztuszą, czerwienią... więcej dla mnie zostaje.

Kompan3piorunów

Osoby dobrze tolerujące pikantne potrawy, tolerują dobrze wysoką temperaturę. Np. gen TRPV1, kt zmniejsza skłonność do wiązania kapsaicyny. Long story. M.in. sięganie po ogniste dodatki jest także postępująca z wiekiem degradacją kubków smakowych. Plus uwielbienie pikantnych potraw jest określane jako łagodna forma masochizmu (adrenalina) :kissing_heart: