Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika 4Sfor w Heheszki

Osobistość

w Heheszki

45piorunów

I tak to się kręci...

Komentarze (27)

Kompan1piorunów

A ja zabrałam mojego na wycieczkę krajoznawcza i za⁎⁎⁎⁎sty obiad w artisan restauracji. W sumie i tak bym zabrała bo ładny weekend ale zaliczylo się jako dobrze zorganizowany dzień chłopaka :)

Osobistość1piorunów

@panna_migotka Szczęściarz z niego :slightly_smiling_face:

Osobistość14piorunów

Tak z życia wzięte. Znałem pewną panią, która żaliła się, że jej były nigdy nie pamiętał o jej imieninach czy urodzinach. Po czym ona sama nie pamiętała nigdy o moich imieninach czy urodzinach - ale przecież ONA nie musi pamiętać, bo ONA jest kobietą 😉

Lider1piorunów

@maximilianan no brzydko. Także szczerze wolałabym żeby w ogóle nie pamiętali niż co roku odstawiali cyrk
No to ten sam typ ludzi co Twój teść xD

Mistrz1piorunów

@moll a to brzydko. W sumie jak moi teść, który jest świecie przekonany, że z Gdańska widać Sztokholm i w Polsce istnieje województwo kujawskie xD

Lider1piorunów

@maximilianan tu pełna premedytacją, bezmyślność i pozjadane wszystkie rozumy, bo potrafili iść w zaparte, bo wiesz, ja sama nie wiem kiedy mam urodziny xD

Mistrz1piorunów

@moll xD najs. My po prostu mamy bekę z tego, ja zresztą sam nie pamiętam urodzin mamy więc nikogo nie winimy (jeszcze się przy tym śmiesznie tłumaczy i przeprasza a ja ją podkurwiam hehe).
A u moich urodzinach zdarzało mi się przypomnieć późnym wieczorem tego dnia xD

Lider0piorunów

@maximilianan oni mylili się o tydzień xD

Mistrz1piorunów

@moll moja mama ma urodziny dzień czy dwa po mojej pannie i też się lubi pomylić o jeden xd

Lider0piorunów

@maximilianan taaaa, za to moich teściów przez prawie dekadę przerastało zapisanie sobie kiedy ja mam i mi składali życzenia w losowy dzień, jak im pasowało od przypadku, za to jak się zdenerwowałam i skończyły stosunki dyplomatyczne to nagle bezbłędnie wiedzą kiedy, chociaż mówiłam że sobie nie życzę i mają mi dać święty spokój

Mistrz1piorunów

@moll haha, jedyna data jaką pamiętam to urodziny narzeczonej xD zdarza mi się zapomnieć o swoich, ale jakby mnie obudzili w środku nocy to bym podał bez zawahania. Nie ma co ryzykować xd

Osobistość1piorunów

@moll No ja muszę, bo nie mam bombelków a czasu mam aż nadto 😉

Lider1piorunów

@4Sfor ja nie udaję, teraz twierdzę że nie wiem, albo nie mam czasu, bo bombelki xD

Osobistość2piorunów

@moll Standard. Człowiek jest zauważany jeśli do czegoś da się go wykorzystać. A nie daj boże tzw. znajoma gawiedź dowie, się, że ma się nieco więcej środków finansowych niż oni.... uuuuuuuu... wtedy dopiero zaczyna się "przyjaźń" - dlatego zawsze udaję biednego 😉

Lider1piorunów

@4Sfor moi się sami wykruszyli, jak przestałam być na każde zawołanie. Okazuje się że w sporej części bez interesu nie mają się po co do mnie odzywać... też jakoś lżej mi się zrobiło

Osobistość1piorunów

@moll Polecam, istny balsam dla duszy 😉

Lider1piorunów

@4Sfor ciekawa taktyka xD

Osobistość1piorunów

@moll 😉 Do pewnego momentu o wszystkich pamiętałem. Kiedy pamięć zaczęła mi szwankować, doszedłem do wniosku, że czas ograniczyć znajomych 😉

Lider1piorunów

@4Sfor podpatrzone u babci. Ona co roku przepisywała sobie w papierowym i zaznaczała. Także przełożenie tego na cyfrowy to tylko objaw wygodnictwa xD

Lider0piorunów

@koszotorobur ja stałe w kalendarz, a to co ad hoc to karteczki. Uwielbiam je zapisywać i utykać w losowych miejscach 😂

Osobistość2piorunów

@moll Chwała zdobyczom naszej cywilizacji 😉

Fanatyk3piorunów

@moll - i super - popieram - ja w kalendarz wpisuję każdą pierdołę by mi telefon przypominał - inaczej bym żadnej daty nie pamiętał.

Lider6piorunów

@4Sfor za mnie pamięta kalendarz i jestem mu za to wdzięczna xD zawsze mam ogarnięte urodziny, imieniny czy dzień świstaka

Fanatyk4piorunów

@4Sfor - ja do tej pory taką znam...

Fanatyk3piorunów

@4Sfor - znowu niby śmieszny obrazek a tak naprawdę opisujący rzeczywistość...

Osobistość2piorunów

@koszotorobur Bo rzeczywistość jest śmieszna - wystarczy spojrzeć na nią z dystansu 😉