
Wpis użytkownika mannoroth w Hydepark
mannorothLider
31piorunówKomentarze (5)
@mannoroth Ale śmieszne. Akurat mój sąsiad był źle traktowany i bity przez żonę - nikt go nie wyśmiewał, wręcz przeciwnie, wszystkie sąsiadki, które znały jego sytuację, starały się go wspierać i tłumaczyły, że powinien to zgłosić i odejść od niej. Bardzo mocno wspierały go też kobiety w jego rodzinie. Może skończmy z powielaniem głupich stereotypów...
@mannoroth Problem jest, oczywiście. Badania wskazują, że mężczyźni doświadczający przemocy mają często problem z mówieniem o tym oraz z otrzymywaniem wsparcia. A źródłem tych problemów jest zwykle przypisywane do ich płci oczekiwanie, że jako mężczyźni powinni być silni, zdolni do zdecydowanej reakcji i obrony.
Tylko że to "odgórne" oczekiwanie płynie nie wyłącznie od kobiet, ale od ogółu społeczeństwa. I od mężczyzn, i od kobiet. Nie ma jakiejś potwierdzonej zasady, że kobiety "dowalają" mężczyznom doświadczającym przemocy bardziej niż inni mężczyźni, a takie heheszkowanie służy tylko pogłębianiu podziałów pomiędzy płciami i nakręcaniu wzajemnej niechęci.
@Giban Szczerze, mam nadzieję, że to nie jest wyjątek. Mieszkam w małym mieście, a w mojej lokalnej społeczności wiele rodzin zna się od kilku pokoleń. Nigdy nie spotkałam się z tym, żeby osoby doświadczające przemocy domowej, bez względu na płeć, były wyśmiewane - a trochę ich się tutaj przewinęło, bo dzielnica jest mocno niezamożna i jest tu sporo rodzin z różnymi problemami.
Jasne, pojawiają się czasem niefajne lub szkodliwe reakcje oparte na niezrozumieniu pewnych mechanizmów lub na stereotypach. Niedowierzanie, że ktoś "pozwala tak się traktować". Podejście typu "pewnie czymś sobie zasłużył / zasłużyła" też się zdarza, jednak rzadko i głównie u niektórych starszych ludzi żyjących w przekonaniu, że jeśli ktoś jest dobrym mężem / dobrą żoną, to nie daje drugiej stronie "powodów" do stosowania przemocy.
Ale szydzenie czy wyśmiewanie - z tym się nigdy nie spotkałam. Jeśli ktoś by próbował wyśmiewać u nas takie rzeczy, od razu zostałby uznany za skończonego buca i naprostowany.
@Apaturia Twoja historia, choć budująca, stanowi niestety wyjątek...
@Apaturia To nie jest śmieszne. I bardzo gratuluję sąsiadek, ale to że w Twojej sytuacji ktoŵ się zachował przyzwoicie nie znaczy, że problemu nie ma.
ale biega wolno czy szybko?