
Wpis użytkownika MoralneSalto w Hydepark
MoralneSaltoGruba ryba
41piorunówHasło "Szkło użytkowe" oznacza tyle, że dizajn idzie za potrzebami ludu, prawda?
W jakże popularnej grze, jaką jest brydż mamy 4 graczy.
Tak jak i mamy 4 popielniczki w tym oto pięknym zestawie Czechosłowackiego szkła.
Każda ma inny kolor tak, żeby każdy gracz przy brydżowym stole miał swoją popielniczkę.
Dawno dawno (czyli jakieś 2 lata) temu, kiedy nasza kolekcja była zbieraniną rzeczy wszelakich bez żadnego ładu i kierunku oraz kiedy mieścila się w jednej malej witrynce kupiliśmy taką popielniczkę.
Potem okazało się, że wychodziły w zestawach po 4 sztuki, i że to szkło z okresu między 1940, a 1960.
Obecnie takie szkło u kolekcjonerów nie należy już do grupy szkieł użytkowych. To typowe eksponaty do gablotki.
W wyniku poszukiwań udało nam się zdobyć niezły smaczek - komplet z naklejką huty w oryginalnym opakowaniu.
Mamy "duple", czy (niby) takie same okazy bez pary i te z kompletu. Widzieliśmy też na targach staroci pojedyncze sztuki. Nawet jeśli ma się 3 czy 4 różowe, to magia rzemiosła sprawia, że każda z nich ma lekko inny odcień. Tym samym nie istnieją na obecnym rynku dwie takie same sztuki. Każda ma inny kolor.
W internecie są różnie opisane, jako szkło czechosłowackie, włoskie, niemieckie. Możliwe, że tą samą formę produkowały różne huty. Komplet, który jest w naszym posiadaniu na pewno jest czechosłowacki, gdyż ma naklejkę.
Mamy też komplet kwadratowych z tej samej huty, również w opakowaniu, ale o tym będzie w innym wpisie :smiley:
Komentarze (17)
@MoralneSalto za c⁎⁎j nie rozumiem tego hobby, ale to tylko sprawia, że szanuję bardziej XD
@Rozpierpapierduchacz ciężko się nie zgodzić :smiley: choć na swoją obronę powiem, że rynek szkła w Polsce zyskuje na wartości. Mając nosa do tego, co pójdzie w cenę można sporo zarobić. No i nie ma problemu, żeby sprzedać dane wzory jak nas coś przyciśnie. Tak pierwszy z brzegu przykład - cukiernice Empoli, które kilka razy już pokazywałam - w 2021 kupiliśmy za 20euro, w 2022 już po 35-40euro. Teraz nie ma szans, żeby kupić poniżej 50euro.
Tak sobie tłumacze to szaleństwo - to nie wydatek, to inwestycja :grinning:
@MoralneSalto "ale na chuj to komu" pomyślał kolekcjoner innego "na chuj to komu" patrząc na kolekcję kogoś innego XD
@Rozpierpapierduchacz wiem co czujesz pisząc, że nie rozumiesz - wylądowaliśmy ostatnio z mężem na wystawie pasjonatów składania modeli. Też nic z tego co do mnie mówili nie rozumiałam, ani zachwytów nad modelami, ani kłótni o to, że dany czołg nie wychodził w takim malowaniu, więc dany model nie jest pełnoprawny XD Bardzo mi ta wystawa dała do zrozumienia jak czują się osoby, którym próbujemy opowiadać o naszej pasji.
@GitHub Ale śmiechłam :grinning:
@MoralneSalto co się dzieje gdy gracz strąci popiół do złej popielniczki?
@Felonious_Gru Pewnie karny kurs do kosza ;D
szkloniara! 😉
@bartek555 o nie, najgorzej ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale trzeba pamiętać, szkło to nie wydatek, to inwestycja!
@MoralneSalto w brydża grają cztery osoby więc zrobimy popielniczki trójkątne :upside_down_face:
@CzosnkowySmok
Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
I dali Wasylowi po mordzie.
Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży.
Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego.
Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać.
@CzosnkowySmok Specjalnie dla Pana powstały także popielniczki kwadratowe a nawet kwadratowe ze wzorami kolorów kart :smiley:
@CzosnkowySmok są jeszcze prostokątne! Ta sama seria, tylko inny kształt. Myślę, że te trójkątne na stole w towarzystwie kart, ładnego półmiska z miseczkami na przekąski i kieliszków dobrze się komponowały.
popielniczki power rangersow
@5tgbnhy6 to jedna z wariacji kolorystycznych :smiley: bywają jeszcze zestawy z dymionym, czarnym szkłem i inne. Ale cela uwaga, nigdy wcześniej nie myslalam tak o nich :grinning: