Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Curumo w Dyskusje

Osobistość

w Dyskusje

3piorunów


Gotowanie... Kocham gotować per se... lecz - mogę myć naczynia, wstawiać i rozwieszać pranie, odkurzać, ale wymyślanie codziennie obiadu... Ja prdl... 😆

Komentarze (21)

Inspirator2piorunów

@Curumo Wystarczy wymyślić raz 14 obiadów i nie musisz nic wymyślać przez 2 tygodnie. A potem od nowa. Duży zamrażalnik Twoim przyjacielem.

Osobistość1piorunów

@Zwalisty ale wiesz, że AI działa na podstawie treści wrzucanych przez ludzi z przeszłości? Ja też umiem czytać przepisy ludzi z przeszłości 😱

Osobistość0piorunów

@Zwalisty yhy, po tylu latach życia, to też się potrafi znudzić... Amator :stuck_out_tongue_winking_eye: ale dzięki za starania.

GURU0piorunów

O, to ja mam na odwrót. Nie lubię gotować, myć naczyń, odkurzać. Mogę sobie wymyślać w sprawie obiadu, ale i tak zrobię to, co mam w lodówce.

GURU0piorunów

@Curumo Nie będę spał, bo będę konsumował - tylko nie wykwintne jedzenie, a jakieś treści. Po prostu nieco inne potrzeby i inne metody ich zaspokajania.
Generalnie rozumiem, że są ludzie, dla których jedzenie jest ważne (tak samo, jak są ludzie, którzy chodzą do opery). Teraz tylko trzeba sobie wyobrazić ludzi, dla których jedzenie służy do zaspokojenia głodu (i niedopuszczenia do śmierci głodowej).
Więcej - tu jeszcze dochodzi kwestia lenistwa. Można nawet lubić, kiedy jedzenie jest smaczne, ale może się komuś nie chcieć takiego robić. Więc je, żeby jeść, ale czasem ma okazję zjeść dobrze (tak, jak miłośnik opery raczej nie bywa tam codziennie).

Osobistość0piorunów

@Nemrod już ustaliliśmy, że twoje realia w obecności kozy są tak samo zadowalające jak dla homo sapiens sapiens zadowalające są piękne kobiety. Idź się wyśpij, bo nie jesteś dziś w formie do dyskusji ze mną.

Osobistość0piorunów

@Nemrod jak tak podchodzisz do tego, to po co Ci ładna kobieta? Możesz równie dobrze zadowolić się kozą... To tylko zaspokojenie zmysłów....

GURU0piorunów

@Curumo Dlatego to nie jest żadna ambrozja. Na szczęście jedzenie jest mi potrzebne, żeby nie być głodnym. Smak i zapach to dodatek, który czasem się trafia (zwykle na imprezach).

Osobistość0piorunów

@Nemrod jasno się wyraziłeś, nie musisz się tłumaczyć, dobrze mówisz, ale pomnóż te 2 typy obiadów razy dni Twoich lat. Znudzi Ci się ambrozja czymkolwiek jest.

GURU0piorunów

@Curumo Niejasno się wyraziłem - robię zakupy na 1, maks. 2 typy obiadów. Więc mogę wymyślać cały dzień, ale i tak wiem, co będzie na obiad dzisiaj, jutro i pojutrze.