
Google Fonts i RODO
icdGwiazdor
11piorunówTwórcy stron internetowych często dostosowują je w taki sposób, że przeglądarka użytkownika nawiązuje połączenia z zewnętrznymi serwisami bez wyraźnej zgody użytkownika. Co istotne, w wielu przypadkach jest to związane z udostępnianiem prywatnych informacji użytkownika innym firmom lub organizacjom.
Komentarze (10)
@icd czy ublock origin przed tym chroni?
@Bumelant do usług, planujemy artykuł o przydatnych wtyczkach :smiley:
@icd dzięki za info, nie śledziłem od dawna jego funkcji dodatkowych. Traktowałem go jako klasyczny bloker z filtrami kosmetycznymi.
@Bumelant ublocka można wykorzystać do tego celu
@Macer możesz skorzystać z wtyczki https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/decentraleyes/
Decentraleyes – Get this Extension for 🦊 Firefox (en-US)Download Decentraleyes for Firefox. Protects you against tracking through "free", centralized, content delivery. It prevents a lot of requests from reaching networks like Google Hosted Libraries, and serves local files to keep sites from breaking. Complements regular content blockers.Mozilla@Bumelant to nk zrobi filtr
@Macer według mnie nie. UblockOrigin blokuje tylko domeny uznane za reklamowe. Tu musiałaby zadziałać jakąś wtyczka lub ustawienie przeglądarki ktore anonymizuje dane wysyłane przy pobieraniu danych że stron trzecich. Blokada reklam a opisany problem to zupełnie inne mechanizmy.
Przecież o to właśnie chodziło, aby ładować je z infrastruktury Google - gdyby lokalnie pobierać taki plik przez usera, co wiąże się z taką samą wielkością pliku (np. w cache), to Google nie uzyskałoby żadnych danych z zewnętrznych stron. Podobnie jest z każdą inną usługą Google.
@Tino ważny tip, cache nie zadziała cross siteowo https://www.stefanjudis.com/notes/say-goodbye-to-resource-caching-across-sites-and-domains/
Więc tymbardziej nie ma uzasadnionego celu z korzystania z cdnów z fontami
@Tino dlatego zachęcamy do self-hostowania fontów