Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Finalne wyniki wyborów na Węgrzech: Tisza zdobyła 141 mandatów zaś Fidesz 52 mandaty

Mistrz

w Wiadomości Świat

133piorunów

Z danych opublikowanych po przeliczeniu 100 proc. głosów oddanych w wyborach parlamentarnych na Węgrzech wynika, że Tisza Pétera Magyara zdobyła 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Gwarantują one Tiszy większość kwalifikowaną, która wynosi 133 mandaty i umożliwia zmianę konstytucji oraz ustaw przyjętych w czasie 16 lat rządów Viktora Orbána.

Komentarze (20)

Osobistość4piorunów

Fajnie, że im się udało, szkoda, że u nas nie. Może gdyby pis rządził jeszcze 4 lata, to ludzie by się podnieśli tak jak tam. A tak to rząd nie pis, prezydent pis i ani w tę ani w tę. Pat. :neutral_face:

Osobistość1piorunów

@Legendary_Weaponsmith gdyby PIS dalej rządził, prawdopodobnie mielibyśmy już negocjowaną ścieżkę wyjścia z UE.

Zobacz, że teraz to jest ich już jawnie dyskutowany plan, który potencjalnie ma przyciągnąć wyborców. Nie obawiają się, że im to wyborców odstraszy.

Fanatyk28piorunów

@bojowonastawionaowca tego, oraz normalnego Prezydenta, nam brakowało do pozorów normalności (bo nie łudzę się, żeby rządy koalicji byłyby samym mlekiem i miodem płynące) - ale nie, "suweren" zdecydował inaczej...

Fanatyk2piorunów

@Fingal mnie do tej pory boli, że Sikorskiego nie wystawili. Lewica i tak by na niego zagłosowała, a mógłby ściągnąć trochę głosów z prawej strony. Ale Tusk - tradycyjnie - boi się silnej konkurencji.

Tytan2piorunów

@eloyard suweryn czy chciwość partyjniackich nieudaczników. dlaczego suweryn ma się uginać, gdy banda ćwoków nie potrafiła jednej listy wystawić ani porządnego kandydata na prezydenta

Fanatyk51piorunów

No to grube zwycięstwo. Oby było teraz bliżej EU. Gratulujemy i życzymy powodzenia.

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW co więcej, Tisza - choć to niejednorodny zlepek przeciwników Tiszy - w dużym stopniu jest "takim drugim Fideszem, tylko bez korupcji". Są ciut bardziej otwarci na dialog z Europą, ale nie przekreślają dalszej współpracy z Putinem.

Mimo nerwowej reakcji Rosji, tj wpisania Węgier na listę państw wrogich w dzień po wyborach, zobaczymy co dalej.

Tłumacząc na nasze realia, to nie jest "węgierskie PO wygrywające z węgierskim PIS", tylko "węgierski odłam od PIS węgierskiego Morawieckiego wygrywa z węgierskim PIS".

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW Otóż to. Dlatego gdy Magayar nie mówi od razu "jebać Rosje, odcinamy się" to nie mam mu za złe, bo siedzą głęboko w dupie Putina i tak łatwo z niej nie wyjdą.

Fanatyk22piorunów

@Tomekku cóż, mimo wszystko muszą lawirować między UE a Rosją, bo Orban bardzo mocno uzależnił węgierską gospodarkę od Rosji, a jak wiadomo Putin lubi szantażować. Uniezależnienie się od nich to jest proces