Wpis użytkownika madnesh w Ciekawostki
madneshTytan
10piorunówEhh Sylwestra to ja lubiłem co najwyżej do liceum. A teraz wygląda to tak:
* będziesz miał o rok więcej w metryczce
* pies się boi, od Bożego Narodzenia co jakiś czas poleci petarda, ale dzisiaj to armageddon
* przypominasz sobie randomową historię z sylwestra 2016, która do dzisiaj Cię wkurwia
* kumple z którymi jarałeś się kiedyś sylwkiem mają Cię w d⁎⁎ie, a Ty ich
* jak chcesz gdzieś iść, musisz zabulić. będzie chujowo, ale przynajmniej lżejszy portfel
* jak zostaniesz w domu, jest szansa, że będzie Ci radośnie.
* ale jak zostaniesz i będziesz miał miłe towarzystwo, to z pewnością coś negatywnego się odpierdoli
Dużo by wymieniać, ale nienawidzę tego dnia :smiley:
Komentarze (2)
@madnesh tak wygląda dorosłość :)
Dla mnie sylwester to dzień jak codzien, nie rozumiem czym tu się podniecać :p
@cebulaZrosolu staram się, nawet bardzo, ale ciężko olać tą atmosferę