Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika serotonin_enjoyer w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

104piorunów

Ech, Tomeczkowie, siedzę sobie w ogrodzie mojego juz wkrótce domu. Powoli zwozimy z mężem graty. Pies Maciek prawie pijany ze szczescia szaleje po ogrodzie z gryzakami. Ze dwadziescia let temu w życiu nie pomyślałabym że będę miała własny dom. Nawet na mieszkanie liczylam tylko maleńkie po rodzicach. Mieliśmy okresy w życiu że nas przeczołgało ale sie jakos na razie poukładało i jedno marzenie sie powoli spełnia. Jest dobrze.

Komentarze (26)

Gruba ryba2piorunów

Mmm, czereśnie.

Lider0piorunów

Super, wielkie gratulacje ❤️
Z ciekawości w jaki .wieku udało wam się juz osiągnąć final bossa jak mówisz?

Fenomen2piorunów

@inty Dzięki za gratki. W wieku ja 52 a mąż 55 :grinning:

Edit: W sumie to może nie final boss co final level w sumie. Bo teraz sobie będziemy tam żyćko układać tak jak chcemy i będziemy się zagnieżdżać przez resztę życia.

Gruba ryba1piorunów

@serotonin_enjoyer no i elegancko, cieszcie się!

Póki możecie, bo zaraz trzeba będzie kosić :v

Fenomen0piorunów

@otoczenie_sieciowe na razie dla nas to i koszenie to frajda tym bardzej ze raczej nie ma tu wysokich traw. A z czasem trawnik się pewnie zmniejszy bo bedziemy sadzic rosliny ozdobne. Dlatego szukalismy domu z działką 10 arową żeby się ze wszystkim zmieścić 😉

Osobistość1piorunów

@Oczk 10 arów jeszcze do ogarnięcia, poza tym chińczycy weszli na serio w roboty koszące w poprzednim roku, za niedługo u każdego będą śmigać tak jak odkurzacze dziś. Ja mam od miesiąca i jestem mega zadowolona (mam prawie 25a)

Mistrz3piorunów

@serotonin_enjoyer gratulacje :smiley: To teraz cieszenie się z życia czy dalej gonienie jakiegoś króliczka? 😉

Fenomen1piorunów

@jonas Zgadza się rzeźbienie na miejscu to radocha. Na razie mamy doświadczenie przy przeprowadzce z jednego mieszkania do drugiego i to był trochę koszmar. Robienie remontu jak można tylko wpaść na chwilę (mąż pracował a ja miałam pod opieką dwójkę starszych rodziców z początkami demencji). Niby w małym mieście ale nieraz zdążyliśmy przyjechać, okazywało się że czegoś zapomnieliśmy albo trzeba coś dokupić i elo zostawało pół godziny na robotę. Teraz też trochę na wariackich papierach bo notariusza mamy 21 sprzedaż mieszkania a 22-23 kupno domu ale sprzedający nam zaufał i udostępnił cały dom już co okazało się fartem bo mój mąż dostał właśnie teraz przymusowy urlop w pracy na miesiąc, a potem może być różnie. Więc powoli zwozimy graty i w sumie musimy ogarnąć tylko malowanie ścian i zebezpieczenie paneli jakimś impregnatem bo na razie nie będzie hajsu na wymianę. No i fachowiec musi mi przestawić kibelek w inne miejsce żeby moja mama mogła korzystać, inny musi nam założyć piec dwufunkcyjny i blacharka na dachu do naprawy. A potem całą zimę będę powoli dopieszczać po swojemu.
Dzięki za życzenia ❤️

Gruba ryba2piorunów

@serotonin_enjoyer Dokańczanie detali albo jakieś remonty kiedy już się na miejscu siedzi to łatwizna, nie trzeba kombinować dojazdów ani zapasu żarcia na takie wypady, nie zapomni się jakiegoś narzędzia albo fantu, bo wszystko pod ręką. Można dłubać nawet do późna jak jest energia i wena.

Ponad dwa lata temu wprowadziliśmy się do własnego domu i tej radochy nie ma za bardzo z czym porównać. Gratulacje i niech się dalej wiedzie.

Fenomen4piorunów

@bojowonastawionaowca Dzięki 🙂 Cieszenie sie z życia, to chyba mój final boss ale nie tak że możemy siąść na tylku, dom jest stary, do remontu więc mamy roboty na lata myślę. Ale wyroslam juz z tego żeby pragnąc miejsca idealnie przystosowanego do mnie. Co dziala i sie sprawdza zostawiamy a po swojemu tylko dodatki.