
Wpis użytkownika AmAd w Hydepark
AmAdOsobistość
6piorunówDzisiaj postanowiłem odłączyć się od grupy i wypożyczyć rower. Pojeździć trochę od miasteczka do miasteczka nad jeziorem Garda. Było fajnie, niczego sobie nie odmawiałem zaliczyłem kilka małych kawiarni gdzie strzelałem sobie espresso i coś słodkiego.zabrałem sobie tylko dwa słoiczki z spaghetti z wczoraj żeby zjeść coś gdy lokalni mają zamknięte restauracje. Nie wyłączałem apki bo jechałem dla przyjemności a nie dla sportu. Niestety przez największym przewyższeniem na 10 km od bazy odpadła mi połowa korby i musiałem wzywać suport. Nie chcieli mi naprawić na miejscu tylko zabrali mnie ze sobą takim śmiesznym małym picupem. Taki plus że nie zapłaciłem nawet centa. Fajna przygoda i fajnie że się dogadałem przez telefon po angielsku bo mam problemy ze śmiałością.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!


