Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SzatanDiabel w Anonimowi Alkoholicy

Specjalista

w Anonimowi Alkoholicy

291piorunów

Dziś świętuje 3 lata bez alkoholu, po jakichś 6 latach grubego alkoholizmu. Jest w pyte

Komentarze (37)

Specjalista0piorunów

@Pertaseth Nie chodziłem, tzn jestem sam sobie szefem i mogłem pracować tak jak mi sie chciało, czyli wstawałem o 13 troche popracowałem a potem chlałem, a że chlałem znacznie więcej niż pracowałem to i zarobki nie były zbyt ciekawe xd

Specjalista0piorunów

@vinclav gruba depresja była grana, rzadko myślałem o czymś innym niż o samobóju, gdybym nie przestał chlać to bym sie targną na życie w ciągu max kilku dni

@Pertaseth 8 mocnych pereł dziennie, czasem więcej czasem mniej

Mocarz2piorunów

@SzatanDiabel i za⁎⁎⁎⁎scie, tak trzeba zyc. Polecam (wszystkim, ktorzy mieli problem z alkoholem, bo sam taki dawno temu mialem) zeby przy okazji zbadac ilosc testosteronu w organizmie. Po wielu bojach z alko mogl spasc to niebezpiecznych poziomow, co tez przelozyc moze sie na humor, depresje itd.

Specjalista1piorunów

@AdamBogdan Nie, ale jeden koleś z wykopu założył grupę wsparcia na discordzie, żywo sie tam udzielałem, gadałem z innymi alkoholikami itp. generalnie za⁎⁎⁎⁎ście mi to pomogło nie wiem czy bez tej grupy by sie udało.

@Shivaa Dzięki! 😉

@toto-tomato U mnie organizm w miare spoko, ale za to beret mi poryło xd

Gwiazdor0piorunów

Gratulacje, trzymaj pion :smiley: Ja 7 lat i niecały miesiąc. Ale aj byłem pijakiem, a nie alkoholikiem. Lubiłem pić. Ale przestałem, bo mnie organizm zaczął boleć :smiley:

Specjalista6piorunów

@Atarax 5 lat to limit apki, mam nadzieje że mój limit jest dłuższy 😉

@Berimbolo powoli dzień po dniu i będzie gitara

@Dudlontko mimo że nie wierzę w takie rzeczy to myślałem że wisi nade mną jakaś klątwa, ale to nie klątwa to był tylko alkoholizm xd

Specjalista5piorunów

@Dudlontko u mnie lepiej było dopiero po troche ponad roku, a ogólnie pierwszy trzeźwy rok poza "miesiącem miodowym" to ciężka akcja, ja przebolałem tan czas na ciągłym dupościsku. Jak jeszcze piłem to też po alkoholu czułem sie lepiej, ale co z tego jak obok życie sie sypało.

@Sarenka-812 Dzięki 😉

@burt Chyba upadłem już na samo dno i niżej sie nie dało, mogłem albo rzucić chlanie albo zginąć

@Cybulion przyciąłem bo bym o niczym innym w komentarzach nie przeczytał xd

Specjalista9piorunów

@Dudlontko mi po tych 3 latach dalej czasem jest ciężko, w minionym roku miałem kilka dni, w których bardzo mało brakowało do zachlania, ale i tak warto, życie na trzeźwo jest nieporównywalnie lepsze od życia gdzieś na dnie będąc najebanym