
Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark
TaxidriverGURU
18piorunówDrogą kupna nabyłem jeden z niewielu produktów, noszących naszywkę „made in England”
Kurtka z woskowanej bawełny od formy Walker and Hawkes.
Waży z 2kg jak nie lepiej, czuć, że był woskowana (w dotyku i zapachu) i wygląda na dość ciepłą.
Producent obiecuje całkowitą wodoodporność oraz odporność na wiatr.
Ciekaw jestem jak wyjdzie w praktyce.
Kurtki od konkurencji zaczynają się od £140, ją zapłaciłem £65.
Idę szukać kaloszy i fajki.
Komentarze (12)
@Taxidriver Kaptur jest?
@Taxidriver za 65 to jak za darmo
@Taxidriver kiedy idziemy polowac na bazanty?
@RACO mogę ogarnąć jak coś.
ta kurtka nie może już wyglądać bardziej brytyjsko
@Taxidriver - zajefajna kufajka :grinning:
@Taxidriver Daj znać jak to się nosi bo się przymierzałem do przerobienia swoich dwóch z bawełny tzw. chore czyli po naszemu drelichu :slightly_smiling_face: ale z tego co zrozumiałem woskowane ciuchy nie odprowadzają pary wodnejm a poza tym i tak chodzę głownie w skórzanych.
Za to wygląda to jak się nieco "połamie" na zgięciach bardzo fajnie.
Gx
@Man_of_Gx spoko. Kupiłem w sumie 3 kurtki z czego jedną będę odsyłał.
Tak od Walker and Hawkes jest zajebiście wygodna.
Druga od Jack Pyke (robiona w Chinach) jest najbardziej praktyczne, zajebiście oddycha i jest trybów wygodna. Brakuje jej miękkości.
Za to masa regulacji, ściągaczy no i deklarowana 100% wodoodporność (w co trochę wątpię po dzisiejszej ulewie)
Ogólnie to chciałem kurtkę Barbour ale cena prawie £300 i wewnętrzny żymianin, skutecznie mnie ostudzili.
Odezwę się jak nie zapomnę, no i jak temperatury spadną;)
I strzelby!
@WnukStefana @Man_of_Gx
Obowiązkowo do tego kaszkiet i takie rękawice.
@WnukStefana oj tak.
@WnukStefana Plotki o kuloodporności woskowanej odzieży są mocno prze.... strzelone.
Gx

