Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Felonious_Gru w Wybierz Społeczność

Lider

w Wybierz Społeczność

130piorunów

Do wszystkich supermarketów i dużych sklepów korzystających z kas samoobsługowych…

Dziś w niemal każdym markecie większość zakupów przechodzi przez kasy samoobsługowe. Odwiedziłem jeden z takich sklepów i przy wyjściu stała pracownica, która kontrolowała paragony absolutnie każdemu.

Po całej procedurze: wyładowaniu wózka, zeskanowaniu produktów i ponownym ich zapakowaniu, nie miałem najmniejszej ochoty na kolejne „sprawdzanie”, więc zwyczajnie minąłem kolejkę i wyszedłem, unosząc paragon nad głową. Usłyszałem jeszcze ciche „przepraszam”, ale nie zamierzałem zatrzymywać się ponownie.

Jeśli sklepy chcą, żebym samodzielnie wykonywał pracę kasjera, to powinny mi zaufać – albo przywrócić pracowników na stanowiska, jak było wcześniej.

• Nie zamierzam udowadniać, że wykonałem za was czynności, za które kiedyś płaciliście swoim pracownikom.

• Jeśli oczekujecie ode mnie pracy kasjera bez szkoleń i bez umowy to jest wasz problem, nie mój.

• Młodzi ludzie nadal potrzebują miejsc pracy i pierwszych doświadczeń zawodowych.

Nie płacicie mi za skanowanie własnych zakupów.

Nie oferujecie mi rabatu pracowniczego za wykonywanie pracy za was.

Podpisano: Wszyscy klienci.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1517395677063432&id=100063790413042

Komentarze (50 z 72)

Inspirator3piorunów

W ogóle to mi zalatuje bezprawiem. Po zapłaceniu za zakupy, one są już moje i to jest najzwyklejsze przeszukanie, do którego musi być jakieś podejrzenie i osoba do tego uprawniona, a nie kasjerka mi będzie grzebać w moich zakupach "bo tak".

Fanatyk4piorunów

Korpo jest zabawne. Zróbmy kasy samoobsługowe. Innowacja. Kolejne cięcie kosztów. O nie, kradną ludzie, więcej niż z tego mamy zysku. No to zatrudnijmy pracowników sprawdzających - kolejna innowacja.

Tam jest wieczny sukces. Nikt nigdy niczego nie spierdolil. Ciągle posunięcia do produ. Kolejna innowacja to zwykle kasy i zatrudnienie 😉

Gwiazdor3piorunów

"Wyrywkowe sprawdzanie zakupów" spowodowałoby, że to byłyby ostatnie moje zakupy w takim sklepie. Jeśli sklep robi z ciebie darmowego kasjera to powinien ze swojej strony zadbać o dobre automaty i dobry monitoring (który wyłapie złodzieja, a nie klienta, który się nie spodobał pracownikowi monitoringu).

GURU3piorunów

@Felonious_Gru jakby mi taką informacja wyskoczyła przed zapłaceniem to powiedziałbym żeby sobie sprawdzali - bo ja właśnie zrezygnowałem, jak po zapłaceniu - żeby sprdl, ewentualnie wzywali policję.

Ja rzadko robię zakupy z Lidlu czy Kauflandzie z powodu zasranych, paragonowych bramek, coś takiego to by mnie do stóp strigerowało...

Koneser1piorunów

Ciekawy jestem czy podobne żale padały gdy powstawały markety i klienci musieli sami brać produkty z półek a nie były im podawane do lady wykonując pracę ekspedientek.

Już niedługo zostanie wam chyba jedynie zamawianie online bo kas samoobsługowych raczej będzie tylko więcej bo można ich zamontować więcej, wymagają mniej pracowników a pracowników brakuje, i będzie brakować mimo chwilowego załatania dziury przez imigrantów.

Lider2piorunów
• Młodzi ludzie nadal potrzebują miejsc pracy i pierwszych doświadczeń zawodowych.

Przywróćmy profesje windziarza, bo ludzie potrzebują pracy i pierwszych doświadczeń zawodowych. xD

Koneser1piorunów

@Felonious_Gru byłem w ciężkim szoku na wakacjach w Holandii jak widziałem w lidlu babkę co skanowała rzeczy w wózku i je do niego odkładała a miejsce na zakupy było bez wagi.

Koneser1piorunów

Ja sobie kasy obsługowe chwałę i nie mam większych z nimi problemów. Korzystam wszędzie gdzie się da w razie jakiegoś problemu prawie zawsze szybko pojawiła się ktoś z obsługi.

Z obserwacji własnych większość ludzi preferuje te kasy. Raczej trend będzie się utrzymywał i będzie ich coraz więcej.

Natomiast argument że to nie twoja praca jest zabawny. Zapewne jeździsz samochodem a nie jesteś kierowcą z zawodu. Kucharzem też nie zdarzy ci się coś ugotować. Albo takie windy, początkowo były obsługiwane przez dedykowanych pracowników.

Lider26piorunów

Najbardziej to mnie kasy samoobslugowe w lidlach i biedronkach rozpierdalaja xD Jedziesz zapakowanym wozkiem na full, jeszcze dowalisz karton albo dwa mleka. Kolka ledwo sie kreca, a jakas pacjentka z obslugi na taka kase Cie namawia. Zona kiedys sie zgodzila to kasjerka musiala jej pomagac i przytrzymywac rzeczy zeby nie wypadly ze strefy pakowania.

Fenomen32piorunów

Miałem też taki komunikat podczas zakupów w Kauflandzie. Chciałem wypróbować te skanery i sprawdzić czy faktycznie jest szybciej. Do tego musiałem też zainstalować aplikację i się zarejestrować. Zeskanowałem towary, chcę płacić, bach - zaczekaj na kontrolę. Czekałem chyba ze trzy minuty, kasjerka sprawdziła co mam w koszyku, wyszedłem, odinstalowałem apkę i już nigdy nie zamierzam korzystać z tego gówna.

Gruba ryba0piorunów

@Felonious_Gru I pomyślałeś, że na trzech kolejnych będzie inaczej z jakiego niby powodu? XDDDD

Szczerze, na miejscu pracownika takiego dyskontu bym ci jeszcze napluł do siatki na do widzenia. Co za pokurwiony klient. XD

Lider28piorunów

@Felonious_Gru dodatkowo co mnie wkurwia w Lidlu, z myślą o doświadczeniach moich kolegów uzależnionych ale walczących.

Kasy zwykłe nie są otwarte, a do kas samoobsługowych dostaniesz się tylko przez dział alkoholowy.

No i mnie to denerwuje też bo jak jestem z dziećmi to muszę mieć uwagę level 1000 bo jak zrzucą przypadkiem batona to luz, a jak j⁎⁎ie flacha to może polecieć więcej.

Dlatego bardzo rzadko odwiedzam Lidla śmierdziela ostatnio, bo dodatkowo traktują mnie jak potencjalnego oszusta i zawsze muszę czekać na zatwierdzenie karty dużej rodziny, a w Stokrotce kultura- na stałe przypisana do konta.

Lider26piorunów

@Felonious_Gru hehe, lepiej, pamiętam jak stary kiedyś robił jakieś fest zakupy, jakoś początek lat 00. do tego alkoholu za kilkaset złotych, odjeżdża z wózkiem od kasy, skasowany przez kasjerkę wiadomo, a tu jakiś nadgorliwy ochroniarz podbija i z d⁎⁎y:

- Paragon! - ani dzień dobry, ani pocałuj mnie w d⁎⁎ę.

-Spierdalaj.- wymija go stary wózkiem i elo.

W Polsce się nie spotkałem, ale w Norwegii na samoobsługowych kilkukrotnie zdarzyła mi się kontrola, ale przeważnie rzucą okiem i akceptują.

Lider17piorunów

@AdelbertVonBimberstein w tesco na scan&go to mnie tam z daleka kojarzyli xD

8/10 przypadków miałem wyrywkową kontrolę. 6:20 rano, typ z wózkiem wypchanym na 120% zgrzewkami z wodą różnymi rodzajami. A na dnie różne różniste smakowe w pojedynczych butelkach xD

Za pierwszym razem grzecznie sprawdzaliśmy potem mówiłem, że mają 5 minut i mogą sobie sprawdzać. Na szczęście wystarczało zeskanować ze 20% paragonu. W sumie nie wiem po chuj to, bo jak mi raz nie zgadzała się jakaś woda to kasjerka to olała xD

Fanatyk7piorunów

Nie jestem pewien czy markety to czytają. Co do spostrzeżeń na temat kas samoobsługowych to mam podobne

Gwiazdor0piorunów

@PanNiepoprawny Sklepy mamy teraz na każdym rogu. Wkurzysz dostatecznie klienta to pójdzie gdzieś indziej i nie muszą czytać portali społecznościowych czy recenzji na googlu - będzie to widać po spadku obrotów. A źle działające kasy samoobsługowe i zamykanie klasycznych najbardziej może wkurzyć tych, którzy robią duże zakupy i mają pełne wózki.

Osobistość2piorunów

Dużo napisałem, ale skasowałem. Nie kupuj w Decathlon, jeśli nie odpowiada ci to. Upadną, po pewnym czasie.

Autorytet25piorunów

Taa w action to mają i też mi się zdarzyło. Chociaż ja myśle że na kamerach siedzi jakiś cieć i to uruchamia jak mu się klient nie podoba.