Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Klockobar w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

23piorunów

Dlaczego w takich turystycznych miastach, jak Rzym, Barcelona czy Paryż, służby oraz władze nie zrobiły nic (oprócz apelów o ostrożność) w stosunku do kieszonkowców i oszustów „na bransoletkę”?

Przecież to są miasta cywilizowanych krajów, wielkie gospodarki świata, a każdy w Europie chyba już wie, że tam trzeba mega się pilnować, by nie zostać okradzionym lub żeby nie paść ofiarą oszustwa.

O co w tym chodzi? Ktoś jest w stanie to wyjaśnić? Serio te grupy przestępcze są tak trudne do rozpracowania?

Wczoraj moi teściowie zostali okradnięci w Barcelonie właśnie :confused: Dwóch typów napadło na nich i zerwali ich łańcuszki z szyi.

Komentarze (11)

Fanatyk0piorunów

@Klockobar Zachodnie kraje ue sobie z tym nie radzą. Za dużo brązowych nawpuszczali i policja nie daje rady ale dla mnie to absurd przy dzisiejszej technologi.

Gruba ryba13piorunów

@Klockobar robią. Nie bywam zbyt często w takich miejscach a widywałem naloty policji - jak k⁎⁎wa SWAT, w ulamku sekundy motory na pełnej k⁎⁎⁎ie z każdej strony. W kilka sekund mieli już kilku w potrzasku i w tańcu się nie pierdolili, a "zwierzyna" przygotowana była na takie akcje, czujki wystawione, klamoty ogarnięte że znikają w oka mgnieniu... wyścig zbrojeń trwał od dawna

Gruba ryba9piorunów

@Klockobar wyobraź sobie, że do Polski co roku przyjeżdża miliard turystów. Ogarnij.

Tak mają w Barcelonie. Zachowując skalę.