Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

124piorunów

Czy są głupsi ludzie od pisowcow? Są, ziobrysci.

Komentarze (20)

Gruba ryba12piorunów

@maximilianan nazwisko zobowiązuje

warchoł – potoczne określenie hulaki, przestępcy i samowładcy, człowieka siejącego zamęt w imię tylko własnych celów.

Gruba ryba2piorunów

A propos tzw śmieciówek, to czy nie lepiej zamiast je oskładkowywać, to je urealnić? Bo np co to za dzieło/zlecenie praca na kasie w żabce

Autorytet0piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly przyczyną jest ruchanie pracodawcy. Podatek dochodowy za pracownika, podatek dochodowy od pracownika, składka emerytalna, składka zdrowotna, fundusz świadczeń gwarantowanych. Im większa pensja tym więcej kasy.

A gdyby tak składka zdrowotna wynosiła tyle samo niezależnie od zarobków? A gdyby pracownik sam odkładał na emeryturę ile chce? A gdyby tak zdjąć podatki? Bo pracownik realnie zarabia kase dla firmy po pół roku. Wcześniej jest kosztem. A bulisz od 1 dnia. Z tym że pracownik często odchodzi po miesiacu, dwóch a ty zostajesz z rachunkami. Wszyscy to wiedzą i mają to w piździe.

Gruba ryba0piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly imo wystarczy sprawdzić kody pkwiu zleceniodawcy (te realne na które wystawia faktury) i zrobił jakąś listę takich, które należy kontrolować, jeśli zawiera umowy śmieciowe (tutaj trzeba by też wprowadzić ich rejestr)

Osobistość1piorunów

@def jesli pracownik zawiera umowe u dzielo/zlecenie, zostanie zwolniony i pojdzie z tym do sadu pracy to:

Jesli mial w umowie zapis, ze ma pracowac w okreslonych godzinach
Ma wykonywac jakies tam obowiazki itd.

Sad przyklepie to jako umowe o prace i nakazuje zaplacic zalegle skladki. Tylko, ze malo ludzi decyduje sie na droge sadowa.
---------
Swego czasu pewnie solidna firma ochroniarska (lata 2010) przewalala duzo spraw - a wszyscy pracownicy mieli umowy o dzielo

Lider1piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly znaczy... wiadomo, że nie pójdzie, skoro sam chciał w jakiś sposób obchodzić prawo i być w tej szarej strefie, ale trzeba zaadresować słonia w pokoju- dokładnie ten sam człowiek cwaniaczy jak może, żeby tylko "dostać do łapy a nie dać państwu" zupełnie będąc ślepym na to, że gówno ma odkładane na emeryturę plus gówno ma, a nie składki na nfz, ale jak się okaże, że go pracodawca wyruchał na kasę, to będzie wył, że gdzie było państwo i domagał się sprawiedliwości, bo tak nie może być. To jest dosłownie casus bitkojniarza- jak wszystko jest fajnie, to "państwo wypierdalaj od wolnego rynku", ale jak jego magiczna giełda znika, to pierwsi wyją, że gdzie było państwo i jak do tego dopuścili, że ICH PINIONDZ zniknął. Ale jak państwo chciało tam wejść i kontrolować, czy czasem ktoś tej kasy nie wyprowadza, to było "państwo wypierdalaj od wolnego rynku". To są ludzie z mentalnością zjeść ciastko i mieć ciastko.

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman to też jakieś rozwiązanie. Myślę, że rynek by to zniósł w miarę bez perturbacji. Nie oszukujmy się. Normalni pracodawcy nie bawią się w śmieciówki. Pozostali kombinują ze śmieciówkami albo b2b.

Fanatyk2piorunów

@the_good_the_bad_the_ugly
@maximilianan
@def

Generalnie UE chciałaby likwidacji umów o dzieło i zleceń. Miałaby pozostać umowa o pracę oraz działalność gospodarcza.

Raczej będzie z tym opór, bo Polacy są do nich przyzwyczajeni, a dodatkowo to "dorobek polskiej mysli prawnej" xDD

Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie pełne oskładkowanie zleceń i dzieła. Studenci stracą podwójną przewagę (brak PIT i ZUS do 25 roku życia) nad resztą rynku pracy, co może być w sumie pozytywne.

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan na szczęście nikt nie oczekuje ode mnie rozwiązania, ani mi za nie nie płaci. :grinning: zacząłbym pewnie od sprawdzenia jakie rozwiązania mają inne systemy prawne i czy oraz w jakim zakresie możemy je wykorzystać u nas. Zastanowiłbym się co jest przyczyną takiego zjawiska i jaki ogólny cel mają nasze regulacje - ochrona wolności zawierania umów, ochrona interesów pracownika czy pracodawcy, a może zachowanie status quo? Trzeba by oszacować jakie będą skutki poszczególnych zmian. Potrzeba solidnej analizy przed proponowaniem rozwiązań.

Gruba ryba9piorunów

@maximilianan bądźmy realistami. Nikt zatrudniony na umowę zlecenia czy o dzieło w celu obejścia kodeksu pracy nie pójdzie do żadnego sądu. Tego typu proceder powinien być rozwiązany systemowo. Brak rozwiązania nie jest przejawem wolności tylko słabości systemu.

Fanatyk17piorunów

Twitter nie jest dla ludzi myślących.

On bardzo dobrze wie że to było postulowane w jego partii. To przekaz dla pewnej grupy społecznej która to łyknie tzw wyborczych frajerów. Wykazuje się emocje i polaryzację. Taki człowiek pominie wątek że to był ich postulat (może nawet przeczyta komentarze ale uzna że to kłamstwo) a w głowie będzie miał tylko że to wymysł Tuska.

Tak działa całą pisowska kasta