Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika otoczenie_sieciowe w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

Czuję... niesmak czy coś xD

Mam siostrę, żadnych konfliktów, siostra całkiem spoko (choć męża ma dość tępego). Ogólnie oni to typowa polska rodzina z podkarpacia, czyli nie głodują, ale szału też nie ma. Mieszkają z teściami. Za wiele kontaktu nie mamy, ale wydaje mi się, że się lubimy.

Ja z kolei w IT robię z niebieskim to sobie radzimy. Mój tato sprzedał dom po dziadkach i stwierdził, że hajsy podzieli, zostawi sobie 1/3, i dwóm córkom da też po 1/3.

Ja mówię od razu - "tata, ja sobie radzę, daj to mojej siostrze". Trochę oponował, dwa razy potem pytał czy na pewno - na pewno. Nie myślałam co siostra zrobi z kasą, ale spodziewałam się jakichś inwestycji w dom (bo coś tam robią remonty itd), może jakaś wycieczka, żeby wiecznie nie dziadować na wakacjach.

No a siostra... wpłaciła na jakieś tam magiczne konto, które założyła na swojego syna... Którego osobiście nie znoszę (zresztą czasem mam wrażenie, że ona też). Co ciekawe - nie usłyszałam nawet "dziękuję", o tym, że tata tę kasę już sprezentował i że ona została wydana dowiedziałam się z pół roku po sprawie.

No kurde, niby nie mogę mieć żalu do niej (choć jednak podziękowanie byłoby miłe), bo nie rezygnowałam ze swojej części na żadnych warunkach, ale jednak lubię moją siostrę, a nie jej dziecko i nie chciałam mu sponsorować 100+ ekstra kafli na osiemnastkę.

Nie mogę pozbyć się żalu zwanego "trzeba było brać i przepieprzyć na głupoty".

Komentarze (15)

Gruba ryba5piorunów

IMO trzeba było brać hajs ale jak już podjęłaś taką decyzję to musisz się pogodzić z tym co sobie siostra z tym zrobiła (a nie zrobiła głupio cokolwiek sądząc o jej latorośli). Rozumiem też frustracje, że nawet tego nikt nie zauważył...

Inspirator18piorunów

trochę xd
jak czytałem to myślałem że siostra przewaliła hajs u buka albo wydała na to samochód na który ich nie stać.
a ona zabezpieczyła przyszłość dzieciaka

Lider4piorunów

Jesli chcialas, zeby te pieniadze byly przeznaczone na konkretny cel to trzeba bylo to powiedziec, ze stawiasz taki warunek. Twoja siostra to nie ty, ma inne priorytety i inna wizje.

GURU5piorunów

Z jednej strony rozumiem żal, z drugiej, w momencie w którym podjęłaś decyzje o zrzeczeniu się kasy powinnaś odciąć wszelkie oczekiwania z nią związane.

GURU10piorunów

@otoczenie_sieciowe Po raz kolejny odpala mi się mode "ja to mam chyba szczęście z rodziną".

Osobistość0piorunów

@Opornik to nie tylko gadanie, różne afery są, od typowych kłótni o pieniądze, po nawiedzoną matkę, ogranizującą porwanie swojej 23 letniej córki, bo się śmiała z domu wyprowadzić :grinning:

po takich atrakcjach ciężko żeby ktoś opowiadał, że mu się fajnie z rodziną spędza czas

Osobistość2piorunów

@Opornik Do tej pory też tak myślałam, generalnie w sumie nadal myślę, mimo tej dziwnej akcji. Z kimkolwiek nie pogadam to akcje takie, że tylko nogami uszy nakryć, a u mnie w sumie sielanka. U niebieskiego też odpały były.