
Bydgoszcz: 44-letni nożownik samookaleczał się i rzucił na policjantów, został postrzelony podczas interwencji, nie żyje
sadboy_seekerKosmonauta
3piorunów"11 października w niedziele po 21:00 policja została wezwana na ul. Stawową do agresywnego mężczyzny, który miał dokonywać samookaleczeń. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, to jego siostra zaalarmowała służby.
Po przybyciu na miejsce pierwszego patrolu funkcjonariusze wezwali wsparcie. Mężczyzna pozostawał agresywny, nie reagował na polecenia policjantów, przez cały czas trzymając w ręku nóż - relacjonuje mł. insp. Monika Chlebicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
W pewnym momencie 44-latek ruszył z nożem w stronę funkcjonariuszy.
- Policjantka oddała strzał. Mężczyzna został ranny - przekazuje rzeczniczka portalowi TVP3 Bydgoszcz.
Wezwano karetkę. Do przyjazdu karetki policjanci udzielali mężczyźnie pomocy, Ranny został zabrany do szpitala.
Po 22:00 policja otrzymała informację ze szpitala, że mężczyzna nie przeżył.
- O zdarzeniu powiadomienia prokuratora. Trwają w tej chwili czynności na miejscu interwencji - kończy ml. insp. Monika Chlebicz."
To kolejny nożownik w tym mieście w tym tygodniu, w środę pijany 34-latek rzucił się na nastolatków z nożem i ranił jego z nich. Chłopcy wraz z pasażerami i kierowca zamknęli mężczyznę w autobusie do przyjazdu policji. Ta nie miała łatwej interwencji gdyż napastnik nadal nie unikał walki.
Komentarze (1)
Grube prochy weszły?