
Będzie mniej chińskich hybryd w UE. Bruksela dogadała się z Pekinem
bojowonastawionaowcaMistrz
20piorunówKomisja Europejska porozumiała się z Chinami w sprawie ograniczenia eksportu chińskich hybryd i hybryd plug-in do Unii Europejskiej. W ciągu czterech lat do Europy ma trafić o kilka milionów samochodów mniej, niż przewidywano bez porozumienia. To efekt negocjacji unijnego komisarza do spraw handlu Maroša Šefčoviča z chińskim ministrem Wang Wentao.
Bruksela chce zmniejszyć ogromny deficyt w handlu z Chinami, przekraczający miliard euro dziennie. Unijni przywódcy zobowiązali Komisję Europejską do przedstawienia konkretnych rezultatów dialogu z Pekinem na październikowym szczycie UE.
Presję na zaostrzenie kursu wobec Chin zwiększyły też Francja i Niemcy, które kilka dni temu zaproponowały nadzwyczajne instrumenty handlowe, pozwalające ograniczać dostęp do unijnego rynku krajom stosującym nieuczciwe praktyki.
„Mówimy o ograniczeniu chińskiego eksportu do Unii Europejskiej w ciągu czterech lat o kilka milionów samochodów. To, moim zdaniem, bardzo znacząca zmiana” – podkreślił Šefčovič.
Import wzrósł, a ceny spadły o 20 proc.
Powodem jest gwałtowny wzrost importu. W ciągu 12 miesięcy import chińskich hybryd plug-in, czyli samochodów, które można ładować z gniazdka, wzrósł o 86 procent. Ich ceny spadły w tym czasie o 20 procent. A ponad połowa hybryd plug-in sprowadzanych obecnie do Unii Europejskiej pochodzi z Chin.
Šefčovič nie ujawnił jednak, jak dokładnie ma działać mechanizm ograniczający import. Zapytany, jak zamierza ograniczyć sprzedaż chińskich aut, skoro europejscy konsumenci chcą je kupować, odpowiedział, że szczegóły zostaną przedstawione po uzyskaniu zgody unijnych przywódców.
„Europejska motoryzacja jest pod dużą presją”
Komisarz podkreślił, że porozumienie spotkało się z pozytywną reakcją ACEA, czyli Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów. Przekonywał, że europejska motoryzacja znajduje się pod dużą presją, a gwałtowny wzrost chińskiego eksportu może zagrozić całym sektorom przemysłu i tysiącom miejsc pracy.
Są też inne efekty porozumienia. Chiny mają ułatwić procedury licencyjne dotyczące eksportu metali ziem rzadkich i magnesów trwałych, niezbędnych dla europejskiego przemysłu. Z kolei unijni eksporterzy mają skorzystać z ułatwień eksportowych, które obejmą między innymi części samochodowe, oliwę z oliwek i obuwie. Według Šefčoviča wartość eksportu tych produktów sięga prawie 4 mld euro, a potencjalne oszczędności celne wyniosą co najmniej 225 milionów euro.
To nie koniec sporu handlowego z Pekinem
Porozumienie nie kończy jednak sporu handlowego z Pekinem. Šefčovič określił je jako początek procesu przywracania równowagi w relacjach gospodarczych. Kolejny kontakt z chińskim ministrem handlu zaplanowano na styczeń, a następne konsultacje handlowe mają odbyć się w marcu 2027 roku.
Komisarz ostrzega też, że jeśli obecny dialog nie przyniesie rezultatów, Unia Europejska wykorzysta dostępne instrumenty ochrony handlu.
Komentarze (1)
Nareszcie.