Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika damw w Hydepark

GURU

w Hydepark

185piorunów

A pochwalę się.

Niecały miesiąc temu udało mi się spłacić kredyt hipoteczny (pierwszy jaki wziąłem w życiu), w zeszłym tygodniu podpisałem umowę na refinansowanie jednego z kolejnych a przed chwila dostałem sms o uruchomieniu środków.

Czyli sobie zredukowałem oprocentowanie z 8.5 % -> 5.7%.

Komentarze (39)

Osobistość1piorunów

@damw spłaciłem w grudniu hipotekę po 8 latach (z 30) i myślałem że to będzie najlepszy dzień w moim życiu…a jakoś tak wyszło meh. Chyba brak celu w życiu obecnie, bo tak to się jebalo na kredyt xD

Fanatyk2piorunów

@damw gratulacje. Chociaż u mnie nawet jeden powoduje taki ból d⁎⁎y kiedy mam płacić comiesięczne odsetki że nie wyobrażam sobie wchodzenia do tej rzeki ponownie ʕ•ᴥ•ʔ Co cię podkusiło?

GURU1piorunów

@emdet no niestety nie zyjemy w strefie euro zeby oprocentowanie bylo na poziomie 2.5-3% wiec koszt jest duzy. Chcesz dostep do kapitalu tu i teraz a nie za iles lat jak dopiero uzbierasz to taka usluga niestety kosztuje ;(

Fanatyk1piorunów

@damw że się budzet spina to jedno, że i tak wychodzisz na swoje to drugie, ale jak widzę w tabelce że w parę lat oddałem 2 paki w odsetkach to jednak ból 😛

GURU1piorunów

@emdet mam 2 dzieciaków którym chcę pomóc na start. Z żoną bardzo dobrze zarabiamy, wiec miesieczna rata to raptem 10-15% naszych zarobków - wiec nas to jakos nie boli. Mieszkanie i tak za chwile wynajme, wiec duza czesc kredytu pokryje mi wynajem, a za te kilkanascie lat jak dzieciak sie bedzie chcial usamodzielnic, to bedzie mogl juz na "swoim" mieszkac a nie sie ladowac w kredyt. Dodatkowo mieszkanie pewnie w 3.5-4 lata splacimy a potem bedzie to juz jakiegos rodzaju pasywny dochod.

Sprawdzilem tez koszt zaplaconych odsetek za pierwsze mieszkanie - przez 8 lat jak go splacalem, to zaplacilem powiedzmy X za odsetki, a wartosc mieszkania wzrosla o 13-14X -> czyli jestem do przodu i to duzo.

Teraz na pewno nie bedzie juz takiego wyniku, ale jesli chociaz koszt odsetek bedzie podobny jak wzrost wartosci, to dla mnie jest to juz akceptowalne rozwiazanie. W przypadku gdy cena rynkowa bedzie stala w miejscu, to sam koszt odsetek w okresie tych ~4 lat pokryje mi najemca w ciagu 4-5 lat (w zaleznosci od tego, jak drogo mi sie uda wynajac)

Fenomen3piorunów

@damw Kto bogatemu rentierowi zabroni.

Większe wrażenie zrobiłoby na mnie gdybyś napisał, że wyszedłeś właśnie z bezdomności i kupiłeś drugie mieszkanie za gotówkę.

Kosmonauta8piorunów

@damw

Jeden z wielu kredytów

Zarabiasz 60 tysięcy miesiecznie czy jak to wygląda?

Gruba ryba1piorunów

@Tom.Ash dwa lata temu usłyszałem, że teraz BIK nie ma wpływu pozytywnego, ale może mieć negatywny jak miałeś opóźnienia

Tytan1piorunów

@wielbuont ja bralem 10 lat temu to dzieki dobremu scoringowi mialem brak cross-sellingu, brak prowizji i dosyc niska marze jak na tamte czasy. Wiec tak jak pisalem - zdolnosc jedno a oferta drugie. Moze teraz to inaczej wyglada ale wtedy bank zdaje sie ze mial informacje w raporcie z biku o liczbie odpytan. I gdy byla duza to tez nie traktował klienta poważnie.

Gruba ryba1piorunów

@dziad_saksonski tak jak piszą zdolność to jedno - ja w 2010 brałem kredyt przy jakiś gówno zarobkach i poszło, natomiast dla scoringu (na wszelki wypadek), zawsze mam coś wzięte na raty - dostaję harmonogram, wbijam listę przelewów w apce bankowej z zaznaczonymi powiadomieniami jakby co nie poszło i zapominam. spłaci się to kolejny. do tego z kredytówki korzystam tak jak @damw - przychodzi dzień cyklu, spłacam całość i od nowa.

Gruba ryba1piorunów

@Tom.Ash dostałęm duże hipo jako pierwszy kredyt w życiu. Nawet rat nie miałęm

GURU0piorunów

@Tom.Ash no moze od banku zalezy ta kredytowka, ale mi ostatnio odrzucili wniosek o nowa (mam jeszcze kredytowke ze starego banku gdzie wlasnie zamknalem hipoteke. chcialem zawnioskowac o nowa w moim glownym banku (gdzie mam konta osobiste i firmowe, wiec maja historie z ~5lat) zeby miec juz w lapie, i wtedy stara zamknac razem z kontem w poprzednim banku. Nawet gdybym wymaxowal obydwie + rata kredytu + koszty zycia nie przekraczaja razem 30% dochodow moich).

Pani mi zasugerowala refinansowac najpierw + zamknac stara kredytowke i odczekac z tydzien na aktualizacje BIK, i dopiero wtedy ponownie zlozyc wniosek

Tytan1piorunów

@wielbuont zdolnosc moze nie ale warunki jak najbardziej. Klient z wieloletnia dobra historia w biku to dobry scoring i bardziej wiaroygodny w oczach banku. Gowniana historia to bloker a brak historii to taki pies-ni-wydra

@damw - nie wiem czy to zalezy od banku ale karta kredytowa az tak mocno nie wplywa na wycene zdolności, byc moze jest istotna jak idziesz na zyletki.

Fanatyk2piorunów

@damw dali mi banię kredytu bez żadnej historii więc ¯\\(ツ)

Z przychodami to tak jak piszesz, ale czasami rozrzut jest jeszcze większy. Plus nie każdy bank w ogóle bierze pod uwagę jdg, no i ilosć dokumentów potrzebnych jest kilkukrotnie większa. Ryczałtu nie chcą, bo nie znają wtedy kosztów działalności, więc liczą to jakby prawie nie było.

GURU0piorunów

@emdet nie do końca jest to prawda co napisałeś odnośnie zdolności. Za zdolność kredytową w największym stopniu odpowiadają regularne i udokumentowane zarobki. Nie musi to być UOP, może przecież to być też jdg. Różne formy opodatkowania też różnie na zdolność wpływają: z jakiegoś powodu na jdg banki preferują skalę podatkową i liniówkę, a najmniej ryczałt (ale masz rację, że UOP jest najbardziej lubiana, moja żona mając 2.5-3x niższe zarobki niż ja, miała wyliczoną zdolność na poziomie 70% mojej).

Ale widzę różnicę w ostatnich latach - po prostu proszą o dodatkowe dokumenty od księgowej typu rozliczenie roczne i miesięczne kpir aby oszacować twoje wydatki na ryczałcie.

Scoring natomiast to szansa na to, że będziesz spłacać regularnie raty i to są zupełnie różne rzeczy. Może być sytuacja, że masz super scoring ale nie masz zdolności kredytowej i nie dostaniesz kredytu, może być i tak, że masz zdolność ale brak histori kredytowej (więc brak scoring lub niski) i wtedy też nie dostaniesz kredytu bo ryzyko dla banku jest zbyt duze

Fanatyk3piorunów

@dziad_saksonski zdolność kredytowa nie zależy od tego czy miałeś kredyt, tylko od tego ile masz na uop plus dodatkowe zarobki w niewielkim stopniu. Wiarygodność jest sprawdzana szeroko, zahaczając o historię m.in. kart kredytowych, ale raczej działa na minus jeśli były jakieś problemy niż na plus jeśli nie było żadnych. Branie wszystkiego na raty i korzystanie z karty kredytowej do jej limitu raczej pokazuje, że średnio zarządza się finansami.

Gruba ryba1piorunów

@dziad_saksonski zdolność nie zależy od tego czy brałeś kiedykolwiek kredo. Hipo może być Twoim pierwszym kredo w życiu i nikt nie daje o to jebania tylko PIT sie musi zgadzac

GURU3piorunów

@dziad_saksonski ja zaczynałem od rat 0% na allegro na jakieś dyski i inną elektronikę. Potem dodatkowo karta kredytowa którą używałem jak debetową: płaciłem za wszystko i raz w miesiącu spłata całkowita (dzięki czemu była darmowa). Potem dopiero pierwszy kredyt hipoteczny (ale przed ubieganiem się o niego zamknąłem kredytówkę aby zwiększyć zdolność) razem z kredytówką (żeby obniżyć oprocentowanie) jak już miałem historię tych ~10 zakupów na raty

Kosmonauta2piorunów

@damw Czli zdolnosc kredytowa jest wyrobiona. Poleciłbyś jakąś fajną magiczną sztuczkę na zdolnosc kredytową? Mam wolne pinionszki i bym wsadzil w pawilon, no ale zdolnosc kredytowa leży, bo nigdy nie mialem kredytu.

GURU4piorunów

@dziad_saksonski z żoną bardzo dobrze zarabiamy. Miałem jeden kredyt i po jakimś czasie wziąłem drugi, który szybko spłaciłem, i od razu wziąłem trzeci razem z żoną, który teraz refinansowałem (po około 3 latach). I dodatkowo spłaciłem ten pierwszy który był tylko mój. Więc finalnie mam tylko jeden obecnie razem z żoną

Autorytet2piorunów

@damw Fajnie ʕ•ᴥ•ʔ 5.7% na stałej czy zmiennej stopie? W jakim banku? Mi w ING zaproponowali kolejny okres stałej, ale przejście 3.75% -> 6.3%. I tak nieźle, ale taka podwyżka zawsze boli.

GURU1piorunów

@6502 u mnie zablokowane było oprocentowanie pod koniec kwietnia bo wtedy złożyłem wniosek. 2 tygodnie później było już 6.3

@Romanzholandii Ty nie mieszkasz w pl więc inne warunki masz

Osobistość1piorunów

@damw ja 5 lat temu też z 5% coś na 2,22% zmieniłem stałego na 20 lat.

Autorytet1piorunów

@damw Ciekawe, mi w BNP wstępnie rzucili 6.45%

GURU2piorunów

@6502 5.7% na stałej na 5 lat. Santander/Erste ale podobne oprocentowanie było w BNP Paribas

Gruba ryba9piorunów

@damw no dobra, cieszymy sie, ale co my bedziemy z tego mieli?

GURU2piorunów
Osobistość3piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ście.

Fanatyk7piorunów

Czyli warto

GURU5piorunów

@RACO zależy z jakiego poziomu startujesz oraz w którym momencie składałeś papiery. Obecnie się chyba nie da wyrwać mniej niż ~6.3% (wojenka Iran-USA, ja dokumenty złożyłem jak się sprawa zaczynała), więc jak miałeś podobne oprocentowanie to się nie opłaca (dużo biegania z papierami). Przy moim prawie 3% różnicy to bardzo duża różnica na rok (kilkadziesiąt tysięcy)