
340 kolizji z dzikami w rok. Warszawa dopuściła ich odstrzał bez limitu
Mr.MarsGURU
15piorunówUchwała Sejmiku Mazowsza z 22 września, która pozwoli na uśmiercanie dzików w stolicy bez wyznaczonych limitów, została podjęta bez próby wdrożenia alternatywnych rozwiązań, o które apelujemy od kwietnia - powiedział urbanista dr inż. Robert Skrzypczyński.
W opinii Roberta Skrzypczyńskiego, decyzja władz samorządowych to "katastrofa wizerunkowa" dla władz stolicy.
We wtorek 22 września Sejmik Mazowsza przyjął - na wniosek prezydenta Warszawy - uchwałę, zgodnie z którą w stolicy będzie można uśmiercać dziki bez wyznaczonego limitu. Nowe przepisy mają obowiązywać przez dwa lata i dotyczyć wyłącznie zwierząt, które według kryteriów określonych w uchwale stwarzają nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka.
Obejmują one dziki, które:
* trwale utraciły naturalny lęk przed człowiekiem (synantropizacja);
* bytują lub regularnie nachodzą na tereny zurbanizowane, obszary o zwartej zabudowie mieszkaniowej, użyteczności publicznej oraz rekreacyjnej;
* przebywają w pasach drogowych dróg publicznych. [...]
Komentarze (3)
Ja tam oburzony nie jestem.
Czy ogromna liczba dzików nie wynika przypadkiem z redukcji przez człowieka liczebności drapieżników?
Pogrom wśród rowerzystów za 3,2,1..
@Taxidriver dwa w cenie jednego!