Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ortalionowyNinjaMocarz

Dołączył/a:

  • 11 wpisów
  • 837 komentarzy
  • 0 obserwujących
HydeparkAle mnie urwy próbowały oszukać.
Mocarz2piorunów

Bardzo podobny scenariusz miałem w rodzinie jakiś rok temu. I też rozkręciło się, jak oszustka uśpiła czujność i wydębiła nazwę banku. Bajka była trochę inna, bo pieniądze z konta niby wypłynęły, a bliska mi osoba, która była celem ataku oczywiście działała w stresie i nieracjonalnie właśnie przez tę informację. Później jest etap spreparowanej strony banku. Byłem pewien podziwu, jak oszuści są przygotowani i potrafią niby ogarnięte osoby podejść przez różne psychops działania. Na szczęście przekręt nie udał się, bo ta osoba skonsultowała się z innymi między telefonami, ale niewiele brakowało. Ja bym wieszał tych oszustów. I jeszcze często charakterystyczny jest wschodni akcent, to powinien być alarm. @tomilidzons też dobrze prawi, konsultant musi się uwiarygodnić w apce bankowej.

Mocarz2piorunów

@JackDaniels olx to jest miejsce, gdzie mam wrażenie jest czasem więcej oszustów niż kupujących i sprzedających. Raz na kilka lat coś tam wrzucę i co chwila jakieś dziwne zaczepki z różnych kont, a to negocjacja ceny, a to zapłacone tylko coś. Znam historię dzieciaka, którego oszukali, bardzo podobna do tej, co opisałeś. Niby olx walczy, bo widziałem, że blokuje szybko różne konta, ale jest chyba tego tak dużo, że nie nadąża z tym. Wydaje mi się, że w zasadzie każdy, kto tam coś wystawił, miał do czynienia z oszustami.

Gruba ryba2piorunów

@ortalionowyNinja znajomy, niby inteligentny człowiek, a też dał się zrobić w jajo sprzedając coś na olx. Scenariusz typowy - po wystawieniu oferty dostał info na whatsapp, że towar kupiony z lewym linkiem do potwierdzenia, że kasa wpłynęła. Po kliknięciu na link opcja wybierz swój bank, spreparowane strony logowania wszystkich banków i cyk - dane logowania do konta już złodzieje mieli (a znajomy nie miał ustawionego 2FA, no bo po co?). Oczywiście logowanie przez lewą stronę do banku się nie powiodło - pojawił się komunikat "konto zablokowane, skontaktuj się z infolinią" i pod spodem numery telefonów. I tu kolejny błąd znajomego - zamiast wejść na normalną stronę banku i sprawdzić numer to zadzwonił na ten wyświetlany na tej lewej stronie. No i potem typowa bajerka o blokadzie konta, konieczności podania pinu przesłanego z banku przez sms (który to oczywiście konta nie odblokowywał tylko ustawiał płatność) i kasa szybko poleciała na jakąś bramkę do kupowania krypto... Szczęście w nieszczęściu było takie, że na tym koncie znajomy miał akurat tylko 2k bez możliwości ustawieniu debetu, bo wszystkie nadwyżki inwestuje w innych miejscach, więc nauczka choć bolesna to nie jakaś mocno tragiczna. Reklamacja w banku nic oczywiście nie dała - nie sprawdził strony logowania więc podanie tam danych do konta zostało potraktowane jak przekazanie ich innej osobie, podał przez telefon kod otrzymany sms, więc sam jest sobie winien bo kodów nie należy nikomu podawać. Koniec tematu.

Mocarz1piorunów

@TwojStaryJeSuchary jak trochę znam sprawę, to ludzie naprawdę majątki tracą, a proceder kwitnie na gigantyczną skalę. Te mafie złodziejskie znakomicie sobie poczynają w Polsce, działają jak dobrze zorganizowane przedsiębiorstwa, czyszczą konta na telefon, siedzą na olx, jakieś numery na wnuczka, policjanta, brata pita, jest tego wiele. Kara chyba jest zbyt łagodna, a zysk duży, skoro problem od lat istnieje i nie jest lepiej. Może z tym wieszaniem bym nie płynął, ale karał pokazowo i przykładnie, włącznie ze zmianami w kodeksie.

Autorytet1piorunów

@ortalionowyNinja właśnie! nazwijcie mnie radykałem

ale parę wjazdów do takich centrów i publiczne wieszanie (to NIE JEST niska szkodliwość społeczna) albo jak to u naszych sąsiadów to parę operacji specjalnych i przypadkowych wybuchów gazu i by się skończyło targetowanie Polaków. A chyba nikt by w Polsce nie protestował poza bogatymi sojowymi debilami z jakiejś organizacji.

Mocarz2piorunów

@JackDaniels olx to jest miejsce, gdzie mam wrażenie jest czasem więcej oszustów niż kupujących i sprzedających. Raz na kilka lat coś tam wrzucę i co chwila jakieś dziwne zaczepki z różnych kont, a to negocjacja ceny, a to zapłacone tylko coś. Znam historię dzieciaka, którego oszukali, bardzo podobna do tej, co opisałeś. Niby olx walczy, bo widziałem, że blokuje szybko różne konta, ale jest chyba tego tak dużo, że nie nadąża z tym. Wydaje mi się, że w zasadzie każdy, kto tam coś wystawił, miał do czynienia z oszustami.

Mocarz1piorunów

@TwojStaryJeSuchary jak trochę znam sprawę, to ludzie naprawdę majątki tracą, a proceder kwitnie na gigantyczną skalę. Te mafie złodziejskie znakomicie sobie poczynają w Polsce, działają jak dobrze zorganizowane przedsiębiorstwa, czyszczą konta na telefon, siedzą na olx, jakieś numery na wnuczka, policjanta, brata pita, jest tego wiele. Kara chyba jest zbyt łagodna, a zysk duży, skoro problem od lat istnieje i nie jest lepiej. Może z tym wieszaniem bym nie płynął, ale karał pokazowo i przykładnie, włącznie ze zmianami w kodeksie.

Hydeparkzbrodnia doskonała #bekazpodludzi #samochody #wiadomoscipolska
Mocarz3piorunów

Lata temu miałem kredensa 125p, co stał sobie dzielnie pod blokiem. Piątek wieczór, jestem na spacerze z psem, a przy prostopadłej uliczce taki sam kanciak, ten sam kolor, wersja, identyczny wspaniały dyliżans. Następnego dnia wychodzę z psem i nie ma mojej mydelnicy pod blokiem! Wezwałem policję, biorą ode mnie kluczyk, idą do tego drugiego, otwiera się, uniwersalny klucz :smiley: Spisali wszystko, pojechali. I finał tej sprawy był taki, że wieczorem stał już mój pod blokiem, a tego drugiego nie było. Nic nie zginęło nawet, tylko papiery ze schowka wywalone. Musiała być dobra impreza.

GURU2piorunów

@ortalionowyNinja Dawno temu brat nocą otwiera daewoo tico, swoje jak myślał, tylko kluczyk coś się ciężko przekręcił. Coś chrupnęło, otworzył I jak już wsiadł to coś mu w wnętrzu nie pasowało. Nie pasował też kolor nadwozia ale ciemno było. Do tych gówien chyba było tylko kilka wzorów kluczyków, bo podobny przypadek opisali w gazetach jak typ odjechał spod szpitala i się zdziwił, że ma butlę w bagażniku.

HydeparkZa każdym k razem. Dzień dobry. #gownowpis
Mocarz4piorunów

@dzek firma w której pracowałem handlowała na A. i na rzęsach wszyscy stawali, by klientowi odpowiednio wywazelinować szczeliny, bo kilka niezadowoleń na milion uśmiechów i można torby pakować. Pamiętam komentarz "jeszcze nie wiem" i jedna gwizdunia :smiley: Później A. uwala sprzedaż wywalając oferty z konika. Zresztą z G. nie lepiej, latami sprzedaje się, nikt nic nie pisze ale jeden problematyczny klient trafi się, że kurier nie zadzwonił wcześniej, a on mył się i nie słyszał dzwonka i jedna gwizdunia ze smarem leci. Czasami G. usunie takiego kwiatka, ale to rzadkość, smród zostaje.