Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

LubiejezeInspirator

Dołączył/a:

  • 17 wpisów
  • 310 komentarzy
  • 1 obserwujących

Inspirator

w Dyskusje

17piorunów

Dzień dobry,

Natchniona tym postem:

https://www.hejto.pl/wpis/laweczkowy-orgazm-dziendobry-gory-laweczkibonners

Zgłaszam petycję do wszystkich wrzucających zdjęcia z ładnych miejsc, aby pisali skąd te zdjęcia są.

Dziękuję za uwagę!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Dyskusje

103piorunów

TLDR: autor wpisu o wpływu diety na depresję, adhd i autyzm zablokował mnie, gdy wytknęłam mu, że jeden z aspektów (wpływ kazeiny) jest jeszcze za słabo zbadany, by sprzedawać to jako fakt. Takie zachowanie uważam za alarmujące, więc ostrzegam przed bezkrytycznym przyjmowaniem jego rad.

Uważam, że to trochę niepoważne przerywać dyskusję banem. Zwłaszcza, jeśli temat dotyczy czegoś tak ważnego jak medycyna. A takie ucinanie nawet delikatnej krytyki jest już na miarę grup szarlatańskich.

Odważyłam się wejść w polemikę pod tym wpisem:

https://www.hejto.pl/wpis/obiecalem-popelnic-maly-przewodnik-jak-pomoc-sobie-w-walce-z-depresja-pomoca-z-l

autorstwa

@Ten_koles_od_bialego_psa

I kiedy pisałam odpowiedź na jego odpowiedź, zdążył mnie zablokować.

Ale że już miałam to napisane, to przesyłam tutaj. Pewnie autor nie przeczyta, ale może jego audytorium już tak.

Więc drogi autorze, mówisz, że nie przeczytałam publikacji. Otóż przeczytałam. Choć może czegoś nie zrozumiałam?

Wskaż mi zatem jasno miejsce w publikacji, gdzie jasno stwierdzono, że wyeliminowanie kazeiny daje pozytywne efekty w radzeniu sobie z adhd (już nie mówiąc o tym, że wsadzasz do jednego wora autyzm, adhd i depresję, natomiast badanie, które przedstawiłeś, mówi tylko o adhd i autyzmie) na podstawie testu na wystarczającej próbie.

Zrozum, ja nie mówię, że te hipotezy nie mają sensu. Należy je jak najbardziej badać i gorąco namawiam, by je badać.

Ale zanim nie są dobrze zbadane (zgodnie z zachowaniem metodologii naukowej, z grupą placebo, z wyeliminowaniem przypadkowych korelacji jak na przykład tej, że w grupie testowej znajdują się osoby z nietolerancją kazeiny albo tej, że zmieniamy również inne aspekty diety), nie należy ich wciskać ludziom jako prawdę. Bo nie masz na to wystarczających dowodów, że działają. A co za tym idzie, nie wiesz też, jakie są skutki uboczne tych rad.

Ja wiem, że nauka nie daje odpowiedzi tak lub nie i podlega ciągłej weryfikacji. Sama jestem naukowcem, choć z innej dziedziny.

Ale dlatego też wiem, że zbyt szybkie wnioskowanie jest bardzo złe i szkodliwe dla świata.

Badania, o których mówisz, są wciąż w fazie weryfikowania hipotez, ponieważ tych badań jest mało. A Ty sprzedajesz hipotezy jako prawdę objawioną i to jest niebezpieczne.

A wkurza mnie to, ponieważ w pozostałych punktach masz dużo racji. I poruszasz ważny problem.

Po prostu zachęcam do ostrożności. Lepiej zaznaczaj, co jest dobrze zbadane, a co dopiero w fazie badań. W tym drugim przypadku mów jasno, że istnieją poszlaki/badania wskazujące na to, ale nadal jest to badane - i wtedy już będziesz w zgodzie z prawdą.

Fenomen2piorunów

@Lubiejeze labolatoria, widać że fachowiec po drugiej stronie :grinning:
Ale, nie wchodząc w polemikę, bo nie mam już na to siły - niezmiernie mnie cieszą choroby będące modne, i automatyczne modne panacea na nie. ADHD, depresja, autyzm, mam wrażenie że ostatnio to głównie te diagnozują. A wręcz mocne stało się diagnozowanie (i chwalenie) ADHD u dorosłych. Autyzm, czy raczej spektrum, to też druga moda, jak kiedyś orzeczenia o dysleksji "żeby było łatwiej na egzaminach" - tylko że teraz dorośli się chcą wyróżnić. A trzy to depresja, wiadomo, choroba pokoleniowa, wystarczy przejść na dietę keto, żreć probiotyki i sama minie - ta, jasne. Na to jak się czujemy ma wpływ tyle czynników, że szkoda gadać. Ale, to jest trudne, i do zrozumienia, i do zmiany, lepiej znaleźć magiczne rzeczy do zjedzenia, połknięcia i popicia, i samo zniknie. Może, dzięki efektowi placebo, ale lekarzem nie jestem to nie wiem.
A czy kazeina, laktoza, gluten, czy jeszcze coś innego - zawsze znajdzie się na coś moda. Raptem parę lat temu modna była dieta bezglutenowa - choć prawie nikt z orędowników nie ma nietolerancji. Laktoza - to druga moda, choć temat szerszy bo faktycznie różne części społeczeństwa różnie sobie z nią radzą. Dobrze wiedzieć że teraz kazeina jest na topie. Kolejne będzie pewnie mleko A2, chyba że kazeiniarze to od tego właśnie pochodzą.

Telepie mnie jak te kolejne mody obserwuję, bo zwykła, zróżnicowana, zdrowa, dobra dieta jak kiedyś jest już passe - grunt żeby być antykazeiniarzem, bezlaktozowcem, bezglutenowcem, bezcukrowcem, czy kimś tam jeszcze. Każdy chce być kimś, tak mówią.

@Ten_koles_od_bialego_psa dorzucam badania naukowe oparte na liczbie przypadków n=1, znaczy moim. Jak jadłem kazeinę nie miałem depresji, czy jakiejś anhedonii, jakkolwiek to nazwać. Ba, czułem się świetnie, przez wiele lat. I obniżenie nastroju nie pojawiło się z racji diety. Tylko z racji tego że świat jest popierdolony, kropka.

Pokaż więcej komentarzy (45)

Inspirator

w Dyskusje

32piorunów

Na naszym osiedlu ostatnio trwa zacięta walka.

Play, najwyraźniej odpowiadający na skargi mieszkańców nt. bardzo słabego (tragicznego wręcz) zasięgu, postanowił postawić antenę na dachu bloku.

I oczywiście wywołuje to sprzeciw zatroskanych mieszkańców. Zaczęło się od kartek informacyjnych, że anteny szkodzą zdrowiu, a tu przecież mieszkają dzieci i emeryci.

Teraz przeszli do kolejnego etapu ofensywy - ostrzegają, że taka antena obniży wartość mieszkania xD i namawiają do pisania do spółdzielni. Nawet przygotowali templatkę, żeby ludzie nie musieli sami myśleć.

I tak się żyje na tej wsi.

Brakuje mi tylko informacji, czy te anteny stawiają żydzi, masoni czy tusk z von der leyen...

Sum20piorunów

Jeżeli miałbym słaby zasięg to też nie chciałbym mieć anteny na dachu bo dalej miałbym kiepski zasięg, wolałbym antenę na sąsiednim bloku ;)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Dyskusje

5piorunów

Jak już sobie tak rozmawiamy o poprawnej polszczyźnie

https://www.hejto.pl/wpis/bylem-dzisiaj-u-gazownika-na-
przeglad-gwarancyjny-no-i-cos-tam-sobie-gadamy-o-ty

To pragnę podzielić się powiedzonkiem, które zmieniło moje życie i na zawsze uczyniło mnie poprawniejszą polką:

Kto mówi "z rzędu", ten nie popełnia błędu.

Kto mówi "pod rząd" ten popełnia błąd.

Nie ma za co!

Może i wy macie podobne lifehacki, które pomagają nam uporać się z naszym pięknym językiem?

Gruba ryba1piorunów

W chwili obecnej zabrnęliśmy już tak głęboko w językowe poprawności, że zaczynamy uznawać za poprawne to, co było niepoprawne jeszcze wczoraj. I to jest dobry kierunek rozwoju języka, a przy okazji likwidacji setek przypadków dysortografii, którą sami sobie wymyśliliśmy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Dyskusje

16piorunów

Nie wgłębiając się w szczegóły, przeszliśmy z moim mężem @couriouskiwi ciężki okres w życiu. I choć męczą nas stare demony, to mój inżynier poeta podtrzymuje nas przy życiu. A ponieważ jego ostatni utwór ma charakter dość uniwersalny, to chciałabym się z Wami nim podzielić. Nie bez powodu - droga społeczności hejto, Wy również nam pomogliście, stając się jednym ze stałych elementów naszego wspólnego życia, za co serdecznie dziękujemy.

Fraszka o kociołkach

12 Na tym przeokrutnie przekarmionym świecie,

12 gdzie nadal każdy trwa jako głodu dziecię,

12 niespodziewanie w kuchni się spotkaliśmy,

12 i gotować razem postanowiliśmy.

12 Mieszając w kociołkach mariażu naszego,

12 szukaliśmy przepisu doskonałego.

12 I choć tworzyliśmy potrawę niezwykłą,

12 po latach poczuliśmy wonność przeprzykrą.

12 Wielu już na naszym miejscu się poddało,

12 lecz nam kunsztu kucharskiego wystarczało,

12 że choć danie zadziwiająco zmienione

12 to kociołki nadal pozostają nienowe

14 Słuchajcie wszyscy bo morał tej fraszki jest taki,

14 Że życie jest jak potrawa co się zawsze zmienia,

14 A nasz związek to kociołki co na pokolenia

Lider4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (11)

Inspirator

w Dyskusje

60piorunów

Czy wiecie, że twaróg sernikowy można jeść bez robienia z niego sernika? Oni tego nie sprawdzają!

119 929 459 - 200 = 119 929 259

Lider10piorunów

@Lubiejeze jednak polecam jakiś normalny Twaróg z wyższą zawartością białka, bo te sernikowe to jakieś takie przetworzone i zubożone są

Inspirator5piorunów

@RACO pewnie tak, ale nie trenuję zbyt dużo, więc nie potrzebuję jeść aż tyle białka. Ja jem twaróg, bo mi po prostu smakuje:)

I disclaimer - zaczęłam jeść twaróg zanim to było modne :grinning:

Lider4piorunów

@RACO @Lubiejeze niby tak, ale świadomość żywieniowa uczy, że rozdrobnione/ homogenizowane pokarmy albo w postaci płynnej albo półpłynnej mają duży minus metaboliczny: zdecydowanie szybciej opróżnia się żołądek czyli na krócej dają poczucie sytości, dużo łatwiej zjeść większe ilości pokarmu, zaburzają mindfulness jedzenia, powodują szybszy wzrost glukozy i insuliny, mają mniejszy koszt trawienia.

Jednorazowe spożycie nie jest problemem, problemem jest opieranie swojej diety na takich pokarmach. Gdzieś pośrednio to jedna z przyczyn pandemii otyłości.

Lider3piorunów

@BajerOp białko to nie moda. To podstawowy budulec twojego organizmu odpowiedzialny za regulację prawie wszystkich procesów. Jedząc tłuszcze i białko możesz normalnie żyć i funkcjonować. Węglowodanów natomiast mógłbyś pozbyć się całkowicie z diety.

Jesteśmy ewolucyjnie przystosowani do spożycia białka w dużej ilości.

Tytan2piorunów

@AdelbertVonBimberstein owszem. Ale produkty białkowe to wymysł mody. Jesli jesz normalnie, zbilansowaną dietą, absolutnie nie ma potrzeby pić np. skyra białkowego, albo jogurtu o wyższej zawartości białka, jesli nie jestes sportowcem.

Fanatyk6piorunów

Halo! Ja sprawdzam. Zaraz dzwonię na sanepid. Jaki to był numer... 7, 7, 7 i... 7. Nauczycie się jedna z drugą.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Inspirator

w Dyskusje

75piorunów

Być może Was zaskoczę, ale lubię jeże. A oto mój ulubiony jeż.

Dziękuję za uwagę.

Mistrz8piorunów

@Lubiejeze oooo, a jakie masz jeszcze jeże?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Inspirator

w Dyskusje

8piorunów

Jaki czas pokazuje poniższy zegar?

Inspirator0piorunów

@Nemrod Tak! Trochę się im spóźnia, ale można zaliczyć :grinning:

Przechodzę koło tego zegara dość często i dopiero po kilku razach zrozumiałam, że godzina jak byk jest napisana, podczas gdy ja - tak jak większość ludzi tutaj - szukałam jej na tarczy :smiley:

Gruba ryba1piorunów

A wrzuć zdjęcie innej godziny. Jak się zmienia ta rzymska cyfra? Nie czaję.

Pokaż więcej komentarzy (23)