StaryGwiazdor
Dołączył/a:
- 33 wpisów
- 188 komentarzy
- 0 obserwujących
@Aramil A nie możesz przejść na matter razem z Ikeo?
HASS obsłuży dwa dongle - jeden na ZigBee,drugi na matera.
Dziś kupiłem takiego matterowego, po zmianie fw na działać poprawnie. Zobaczę i jeśli chcesz, dam znać.
Koszt nowego dongla 120zl. A sprzęt Matter w Ikei tani więc oszczędności jakieś będą.
@macgajster Piękna robota. Mam trochę skosów i jak pomyślę że trzeba będzie kiedyś zawołać "fachowca" to gorąco mi się robi w portfelu.
Jak uzgodniłeś kąty od sufitu? Szablon z tektury odcięty milion razy? Matematycznie?
@Stary jak wybudujesz pomieszczenie idealne, z kątami po 90 stopni czy ile trzeba, z idealnie płaskimi ścianami, sufitami i podłogami, to matematyka będzie się zgadzać co do zewnętrznych wymiarów. Jak jeszcze dobrze zaprojektujesz szafę i nic nie będzie prężyć ani naciągać, to szafa też będzie prosta 😉
Matematyka jest idealna, a rzeczywistość jest rzeczywista :grinning:
Przypatrz się szczelinie przy najdłuższej ścianie szafy. Tam właśnie wychodzi kwestia samego pomieszczenia.
@macgajster Kurcze, dobra akcja. Jak myślisz, z czego wynika fakt że po wymiarowaniu w cad trzeba było robić docinki? Albo po pomiarach kątomierzem docinać karton?
Sam nie ufam takim pomiarom, stąd pomysł z kartonem... Ale nie wiem jak nazwać ten problem. Człowiek nie raz miarę w ręku trzyma, robi coś dokładnie a potem wychodzi wiadomo jak.
@Stary zwymiarowałem wnękę, wrzuciłem w CADa, narysowałem szafę.
W rzeczywistości każdy element trzeba było wnieść, obejrzeć, zmierzyć i po zaznaczeniu przyciąć. Początkowo trzymałem się matematyki, ale przy drugiej szafie ciąłem "na oko" jak wychodziło z rzeczywistości i wyszło lepiej.
Drzwi rzeczywiście wymiarowane kartonem, bo nie zgadzała się matematyka z kątomierzem.
@macgajster Kurcze, dobra akcja. Jak myślisz, z czego wynika fakt że po wymiarowaniu w cad trzeba było robić docinki? Albo po pomiarach kątomierzem docinać karton?
Sam nie ufam takim pomiarom, stąd pomysł z kartonem... Ale nie wiem jak nazwać ten problem. Człowiek nie raz miarę w ręku trzyma, robi coś dokładnie a potem wychodzi wiadomo jak.
@Qwapi Zadziwiająco szybko dzieciory z tego wyrastają. Nie wydaje misie w związku z tym, żeby wieksze doktoryzowanie miało sens.
Garść myśli:
Bardzo przydawała się i moskitiera i szczelna osłona od deszczu.
U mnie sprawdziła się większa przyczepka. Plus ma większą stabilnosc. Jak byli mali, jeździli we dwójkę. Potem jedno plus np plecak.
Bardzo dobrze też oceniałem przestrzeń ładunkową dostępną od tyłu. Oprócz szpejów ogolno-turustycznych woziłem tam np rowerek biegowy.
Amortyzacja na zwykłych pasach (burley encore) W ZUPEŁNOŚCI wystarczyła. Dzieci są wytrzymałe, potrafią spać na siedząco cały dzień i nie bolą ich plecy (tak jak mnie by bolały) więc dążenie do lepszej i lepszej amortyzacji to chyba tylko chłyt małtetindody.
@osn_jallr Ta. Prędzej od codziennego siedzenia przed kompem niż od parogodzinnej wyprawy przyczepka przez parę weekendów w roku.
@Stary I potem po 30 będą się zastanawiały dlaczego bolą je plecy 😛
@osn_jallr Ta. Prędzej od codziennego siedzenia przed kompem niż od parogodzinnej wyprawy przyczepka przez parę weekendów w roku.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu W ramach eksperymentu społeczno-kurturarnego można by spróbować! Moim zdaniem to byłby ciekawy happening codzienny.
Taka stała we wszechświecie. Nie tagujesz - ktoś beeczy na ciebie, nie piszesz poprawnie - beczysz!
@Jim_Morrison A gdzie "nieuku" 😉
Przepraszam, musiałem. Wyobraźcie sobie jaki to byłby folklor!
Brak tagów - beeee
Błędy - nieuku