@Syster Ale istotą problemu nie jest to, co napisałeś, ale to, że w Polsce można było mordować pacjentów na masową skalę i nie ponieść za to odpowiedzialności. Ja nie piszę o pacjencie, co sobie znajdzie przekupnych lekarzy, ale o lekarzach co będą mordować pacjentów, bez względu na to, czy ci chcą eutanazji czy nie.
Dlaczego lekarze mieliby w Polsce ponosić odpowiedzialność za zabijanie ludzi po legalizacji eutanazji, skoro przy łowcach skór nic im się nie stało (no, dwóch zostało skazanych na 5 i 6 lat pozbawienia wolności)? Ryzyko byłoby dużo mniejsze, bo grunt, żeby się papiery zgadzały.
Ty opisujesz jak to powinno wyglądać, a ja piszę, że w Polsce można mordować pacjentów i wielkich konsekwencji z tego nie ma.