Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zbuta

GURU

w Dyskusje

137piorunów

XXII Przejście Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej.

141km, przewyższenia 5000m.

Mój czas przejścia to 34 godziny i 50 minut.

6g52m grań Karkonoszy (32km Szklarska Poręba - Przełęcz Okraj).

W 24 godziny przeszedłem 100,4 kilometry.

Aplikacja Suunto podała, że na całej trasie zrobiłem 190976 kroków.

Uczestniczyłem i ukończyłem po raz szósty w tę wspaniałą imprezę dla osób, które mają zespół niespokojnych nóg😁. Start odbył się w piątek o godzinie 10:00 i limit ukończenia wynosił 48 godzin. Wystartowało blisko 500 osób na całość trasy a do soboty wieczór wycofało się około 200 ale oficjalna liczba pewnie się jeszcze zwiększy.

Sama trasa poza Karkonoszami nie jest jakoś zbytnio męcząca i widokowa. Prowadzi w większości znakowanymi szlakami turystycznymi przez cztery pasma górskie (Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie, Góry Izerskie). Sporo idzie się zadupiami, łąkami, krzakami itp. Organizator oferuje tylko jeden punkt żywnościowy około 55km na którym częstuje zupą. Jest trzynaście punktów kontrolnych, na co drugim jest woda do picia i uzupełnienia swoich zapasów. Także większość pożywienia trzeba mieć w plecaku albo zdobywać po drodze. Piechurów wykańcza głównie dystans i to co z nim związane. Odciski, bóle mięśni, stawów, brak snu, złe odżywianie.

Ja stawiam zawsze na buty biegowe i lekki plecak (tym razem 5,8kg). Cały czas od startu coś jem i piję żeby nie mieć przerwy w dostawie kalorii. Trasę znam dość dobrze także idę w sumie na pamięć bez zaglądania do mapy dostarczanej przez organizatora. Najgorsze dla mnie są trzy odcinki: zejście do Przełęczy Okraj, podejście przy dworcu Szklarska Poręba Dolna i zejście dawnym torem saneczkowym. Idę dzień i noc bez snu żeby drugą noc nie spędzić na szlaku. Robię dwie dłuższe przerwy gdzie napycham się po korek(Okraj, Góra Szybowcowa). Większość prowiantu jem w marszu gdy tylko jest bardziej płasko. W tym roku było najcieplejsze przejście a ja miałem problemy z nawodnieniem się i około 20 - 30 kilometrów brakowało mi mocy. Nie będę się więcej rozpisywał bo możnaby książkę napisać lepiej zapisać się i samemu spróbować :stuck_out_tongue_winking_eye:. Na pytania z chęcią odpowiem dorzucę swój tag 😉.

Podczas przejścia mój żołądek przerobił:

Cola 0,5

Pomidorowa

Jogurt proteinowy

Pajda ze smalcem

2 x Pierogi ruskie

Kofola 0,5

2 x Żelki mini

4 batoniki

Pomidorowa z makaronem

Pół dużej pizzy farmerskiej

4 x Ryż tubka

Żurek

Rożek cytrynowy

5 kostek czekolady

4 x isotonik w proszku

Bułka ze schabem

2 x Cola puszka

Fanta 1L

Dextro

Garść paluszków

Garść czipsów

Woda 11L

Wołam tych którzy piorunowali mój komentarz o sprawdzeniu ile kroków można zrobić w dzień:

@szasznik @Panda @globalbus @Vrake @Mork @xepo @Lunek1 @Trypsyna @maly_ludek_lego @myoniwy @bartek555 @BoguslawLecina

Inspirator1piorunów

moje marzenie! gratulacje

Inspirator1piorunów

@Z_buta_za_horyzont za szybko za rok. za rok chce przejść 70km po plaskim jako 100tyś kroków i potem może setkę. zobacze w jakiej formie będę to wystartuję w beskidzkiej wyrypie 50-60km :smiley: Jakbyś mógł napisać w paru zdaniach o przygotowaniach do takiego ultra byłbym wdzięczny. pozdr

GURU1piorunów

@krzysiek34011 Czyli plan jest to fajnie 😁. Trzeba zrobić kilka długich przejść to człowiek będzie wiedział co potrzebuje i czego się spodziewać. Ja chodzę wiele lat, trochę biegam, jeżdżę na rowerze i wykonuję jakieś tam pompki itp. także ja mogę się jednego dnia zapisać a drugiego już iść 😉. Przy długich dystansach dla mnie najważniejsze są lekkie buty i jedzenie od momentu startu do końca by nie wpaść w dziurę kaloryczną. Nie mam problemów z odciskami i otarciami ale profilaktycznie smaruję stopy Sudocremem:thinking_face:.

Pokaż więcej komentarzy (42)