tufroKosmonauta
9piorunówDostałem (netto) 800 zł podwyżki!
Sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień, styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec...
W przyszłym roku na lato kupię sobie nowy rower
Graty
Elegancko!
tufroKosmonauta
9piorunówDostałem (netto) 800 zł podwyżki!
Sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień, styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec...
W przyszłym roku na lato kupię sobie nowy rower
Graty
Elegancko!
nbzwdsdzbcpsGURU
3piorunówCo myślicie o jawności zarobków w waszych firmach? Znacie pensje swoich współpracowników oficjalnie, z rozmów prywatnych, może nie lubicie o tym rozmawiać? Jakbyście się czuli jakby współpracownik na tym samym stanowisku zarabiał mniej, więcej?
Myślę, że najbardziej demotywująca byłaby praca w budżetówce gdzie wiesz, że twój przełożony czy przełożony twojego przełożonego ma pracę tylko z nadania partyjnego i kwoty jakie są mu płacone.
Odpowiadając samemu to ludzie, o których wiem, że dostają więcej również wiem dlaczego tak jest i jakie posiadają umiejętności oraz większe doświadczenie od mojego.
Muszę przyznać, że u mnie raczej jest to trudny temat i raczej każdy trzyma taką informację dla siebie. Widzę to również po większości swoich znajomych, że to jest największy temat tabu.
Temat tabu ale mino wszystko powinno się o kwotach rozmawiać. Z drugiej strony siedzę w budżetówce, będzie wstyd przed bardziej zaradnymi znajomymi z korpo i samozatrudnionych :disappointed: