alaMAkotaGURU
11piorunówThe Sun: Rosja może ukrywać prawdziwą skalę epidemii dżumy w obwodzie irkuckim.
Brytyjski tabloid donosi, że po śmierci pracownika Instytutu Przeciwdżumy w Irkucku około 190–200 osób zostało objętych obserwacją lub izolacją. Tymczasem władze regionalne nadal mówią jedynie o „wysoce niebezpiecznej infekcji”, nie podając konkretnej diagnozy.
Epidemiolog Michaił Faworow zasugerował, że kobieta mogła zostać początkowo pomylona z pacjentką z ciężkim zapaleniem płuc lub COVID-19 i podłączona do respiratora. Dodał, że jeśli rzeczywiście była to dżuma płucna, sytuacja ta mogła zwiększyć ryzyko zakażenia dla personelu medycznego i innych osób mających z nią kontakt.
Tymczasem historia stała się jeszcze dziwniejsza: kanały prokremlowskie usunęły posty o śmierci laborantki z powodu dżumy, w tym informacje o liczbie hospitalizacji.
Władze Bajkalska początkowo również poprosiły mieszkańców o tymczasowe unikanie podróży do Szelechowa z powodu nieoficjalnych doniesień o przypadku dżumy, a następnie usunęły ostrzeżenie bez wyjaśnienia.

O! Były ukrainsko-natowskie gołębie mające roznosić wirusa zabijajwcego Rosjan, to teraz Rosja przygotowuje swoją broń biologiczną.
@RedCrescent już raz dżuma przyszła że wschodu. I średnio się to skończyło.
@RedCrescent już raz dżuma przyszła że wschodu. I średnio się to skończyło.
@RedCrescent już raz dżuma przyszła że wschodu. I średnio się to skończyło.
@RedCrescent już raz dżuma przyszła że wschodu. I średnio się to skończyło.
Dżuma kiła i mogiła























