Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#retro

Fanatyk

w Hydepark

83piorunów

Fajen. I obecnie łatwe dość do realizacji


Tytan0piorunów

@radek-piotr-krasny kierując się sentymentem, wszedłem na ich stronę i doznałem zawodu. Mimo kultowego i - jak sądzę - ponadczasowego wyglądu pierwotnych wersji, aktualne oprogramowanie przypomina mocno Spotify

Tytan1piorunów

@Felonious_Gru tera to jest "problem" tego rodzaju, że już nie mam co odtworzyć (nie do końca problem, bo cieszę się, że przesiadłem się na legalną muzykę zamiar piratów). I muszę się przyznać, że jak dostaję w ręce sprzęt ze sporą ilością analogowych przycisków, to już zaczynam się gubić w szukaniu właściwego do danej funkcji, mimo, że 20 lat temu wszystko było jasne. Na przecięciu moich aktualnych oczekiwań i tego designu, aktualnie odnalazłbym radio samochodowe - chyba ostatnie urządzenie poświęcone odtwarzaniu muzyki jakie posiadam

Fenomen1piorunów

@woohoo bo jeśli ktoś chce rzeczywiście Winampa, to nie polecam oficjalnego który jest zdaje się takim hubem innych usług, tylko fanowskiego WACUPa, Winamp Community Update Project:
https://getwacup.com/

Też nie mam już za bardzo mp3, tzn mam potężną kolekcję na starym dysku, ale to raczej trzymam z sentymentu, no i raz na trzy lata przypomni mi się coś co już ciężko znaleźć w necie 😛 szkoda wrzuty, bo tam właśnie miałem konto gdzie wrzucałem takie rzeczy - a i na samej wrzucie można było znaleźć pół polskiego, starego internetu.
Mam jeszcze FLACi paru ulubionych albumów, kiedyś słuchałem... Dzisiaj mi się nie chce bo Spotify zawsze pod ręką na każdym urządzeniu i jeszcze płynnie się przełączam.
Ale jako odtwarzacz jak już potrzebujemy to ten WACUP daje radę.

WACUPYour updated classic media player experience.WACUP
Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w RETROCOMPUTING

80piorunów

Jordan Mechner tworzy Prince Of Persia (1989)



Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Muzyka

6piorunów

Dawno nic nie wrzucałem ale mam złoto - Uncle Acid and Deadbeats, czyli retro heavy metal w stylu Black Sabbath i Pentagram. Krótko mówiąc - brytyjski heavy metal w starym stylu.

Uncle Acid & Deadbeats - Shockwave City

https://www.youtube.com/watch?v=wz9aqHp6mXQ

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

38piorunów

  

https://youtu.be/LZAFo4jXhW0

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Dyskusje

3piorunów

Hej Harpagany!:tooth:

Co tam jak tam?
Dzisiaj z opisów nie będzie dużo, ale wrzucam kolejną część Oblicza Śmierci - tym razem drugą. Pierwszą możecie już zobaczyć na moim profilu, niestety nie wyświetla się pod moim magicznym tagiem  a szkoda.
Jest to właściwie pierwsza kaseta z serii Faces Of Death która wpadła mi w ręce, przez co mam do niej dość duży sentyment. Osobiście uważam, że ta seria okładek jest przepiękna - chcę złapać jeszcze raz pierwszą część właśnie z okładką w tym klimacie. :3
W żołnierskim skrócie - Rok 1981, reżyser John Alan Schwartz, wydanie tej konkretnej kasety to rok 1992, POLTART Distribution.

Skorzystam sobie i zrobię malutką autopromocję - mam insta na które wrzucam sobie moje kasetki @ morsomnibus - może ktoś będzie mieć ochotę sobie tam zajrzeć. Tutaj na hejto wrzucam więcej tekstu a zdjęcia są dodatkiem, na ig na odwrót. No i w moich obserwowaniach możecie zobaczyć ludzi którzy mają naprawdę pokaźne kolekcje kaset, gadżetów, a nawet niszowo-piwnicznych producentów niskobudżetowych filmów w klimacie horror-gore. :3
  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Dyskusje

59piorunów

Siema harpagany :tooth:

Przedstawiać fanom gatunku raczej nie muszę – Blair Witch Project. Imo jedna z najlepszych form marketingu jaka kiedykolwiek miała miejsce w przypadku kampanii reklamowej filmu (mimo że przykładów naprawdę dobrze zrobionego marketingu filmowego można wymienić mnóstwo).

Film który zdefiniował nurt „found footage” – filmów stylizowanych na odnalezione, nagrywane amatorsko z ręki, „zagubione” i odnalezione po latach, często w formie mini-dokumentu amatorskiego. Tak samo było z Blair Witch Project – fabuła opowiada o paczce znajomych którzy mają w planach nagrać film o wiedźmie zamieszkującej okolice Blair. Przyjeżdżają do Burkittesville gdzie otrzymujemy nagrania w stylu dokumentu jak przepytują o legendę wiedźmy mieszkańców okolicy.
Film z 1999 roku w reżyserii Daniel Myricka i Eduardo Sáncheza poprzedzony był bardzo nietypową kampanią reklamową. Zaczęły pojawiać się plakaty przedstawiające trójkę bohaterów z dopiskiem „zaginieni” które wyglądały bardzo realistycznie. Według informacji na plakacie – zaginęli oni w 1994 roku próbując nakręcić materiał o wiedźmie z Blair, a torba z ich taśmami i pamiętnik został odnaleziony rok później w ruinach w lesie Black Hill. Na plakacie był również link do strony internetowej (która niestety już nie działa, ale można ją zobaczyć przez Web Archive) z informacjami dotyczącymi zagonionych oraz co właściwie się stało. Film miał być realnym zapisem tego co działo się z nimi tuż przed zaginięciem. 
Budżet filmu był bardzo niski więc kampania reklamowa była skierowana głównie do lokalnych mediów jak gazety miejskie (w których pokazywały się artykuły na ten temat) oraz innych niszowych. Do samego końca ludzie idący na film byli przekonani, że idą obejrzeć dokument. 
Film z budżetem 60 tysięcy dolarów zarobił 250 milionów.

Na mojej półce – polskojęzyczna wersja w folii z 1999 roku wydana przez Monolith Video. :3 :ghost:
Całe życie Halloween :jack_o_lantern:

Po więcej kasetek zapraszam na tag     

Gruba ryba1piorunów

Idealny przykład na to jak subtelnym środkami można przestraszyć widza. Pomysł dobrze wykorzystany później w Paranormal Activity.

Autorytet7piorunów

@Nvrmnd666 Kiedy ten film był "reklamowany" miałem już naście lat i dostęp do internetu co wtedy w Polsce nie było oczywiste, na tej stronie były między innymi wywiady z ich rodzicami, muzyka z kasety którą znaleziono w ich samochodzie i takie tam. Wtedy ogarniało mnie przerażenie na samą myśl o tym filmie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Dyskusje

18piorunów

No hej harpagany :tooth:

Kilka osób pozytywnie zareagowało na wpis dotyczący kasetek, więc z radością pochwalę się kolejnym znaleziskiem, jedna z pierwszych "ciekawszych" okładek jakie mi wpadły w ręce w ogóle.
"Nightbreed" w reżyserii Clive Barkera z 1990 roku.
Zdecydowanie mój faworyt okładkowy. Jako ciekawostkę powiem, że wystąpił w nim m.in. David Cronenberg którego nie trzeba chyba przedstawiać fanom gatunku.
Film w klimacie dark fantasy horroru, nakręcony na podstawie powieści "Cabal - nocne plemię" napisanej przez reżysera kilka lat wcześniej.
Wersja którą tutaj mam pochodzi z 1991 roku, wydana z polskim lektorem.
Jedna z pierwszych moich zdobyczy w ogóle - jest to dla mnie stosunkowo młode hobby, dlatego tym bardziej mnie cieszy, że mogę się nim podzielić.
Na prośbę wołam użytkownika @ciszej (dobrze to ogarniam?)
A i od razu zapytam - czy jakaś dobra dusza ogarnia jak zrobić żeby pod tagiem nie wyświetlał się kosmonauta? :C
   

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

57piorunów

Lider7piorunów

@radek-piotr-krasny
najbardziej i tak rozwala gramofon w samochodzie

Osobistość0piorunów

@moll Z jakiegoś powodu uznali, że to rozwiązanie jest niepraktyczne 😉
Swoją drogą pamiętam 10 sekund bufora w moim MiniDiscu i w Discmanie, gdy jeszcze używałem tych reliktów w samochodzie. Wystarczyło przejechać się kawałek słabszą drogą i bufor się poddawał.

Osobistość3piorunów

@moll A gdyby tak zrobić taki gramofon na stabilizacji żyroskopowej z kilkucentymetrowym kompensowaniem bezwładności całego urządzenia w trzech płaszczyznach( ͡° ͜ʖ ͡°)? Przynajmniej byłby jeszcze droższy, pewnie w cholerę ciężki, zajmowałby niemal cały bagażnik, ale za to i tak igła pewnie dalej gubiłaby rowek.

Lider1piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk hmmm... Należałoby w tym układzie wyznaczyć optymalną wielkość płyty, ze szczególnym naciskiem na jej ciężar i większą głębokość rowków. Teoretycznie wtedy mógłbyś zastosować igłę o nieco bardziej stożkowatym kształcie, przez co trudniej wypadałaby. A gdyby jeszcze dołożyć hydropneumatyczne łoże dla całej konstrukcji grającej? Amortyzowałoby lepiej wstrząsy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Dyskusje

15piorunów

Siemka! :tooth:

Generalnie zaczęłam jakiś czas temu zbierać kasetki z horrorami i pomyślałam, że może ktoś chciałby sobie pośledzić moją skromną kolekcję. Wyłapuję kasety na allegro, na fejsie i teraz planuję polować trochę na zagranicznych portalach jak ebay. Moim celem jest złapanie możliwie jak największej ilości niszowych filmów, głównie z gatunku horror, mondo i gore. Na insta śledzę też maleńkie, piwniczne wręcz "studia" filmowe które produkują niskobudżetowe gore.
Mocno interesują mnie też mixtape'y gore które najczęściej są montowane przez pojedyncze osoby, jak np. seria MDPOPE.
Chętnie się podzielę jakimiś drobnymi recenzjami/opiniami i komentarzami, może komuś się spodoba poczytać od czasu do czasu. :ghost:
Jakby ktoś był zainteresowany to zapraszam na ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Na zachętę wrzucę Faces Of Death - wydanie z naszą rodzimą okładką które wzbudziło drobne zainteresowanie wśród zagranicznych kolegów, ponieważ nie jest to zbyt częsta okładka.
Film w reżyserii John Alan Schwartza, wydany w 1978 roku. Kontrowersyjne i unikalne dzieło filmowe poruszające trudny temat śmierci. Wiadomo już, że część użytych w filmie nagrań była fejkowa, jednak nie wszystkie - mówi się, powołując się na https://collider.com/faces-of-death-real/ że mamy około 60% prawdziwych nagrań i 40% inscenizowanych.
Niemniej jednak, Oblicza Śmierci można nazwać prekursorem gatunku (pomijając "Mondo Cane" z 1962 roku, które nie było aż tak brutalne i szokujące).
   

Osobistość2piorunów

Martwica mózgu i Martwe zło.

Tytan0piorunów

@Kubilaj_Khan Ostatnio Evil Dead było na allegro z polskim lektorem, polowałam ale niestety to nie jest moment w życiu gdzie mogę wydać 500 zł na kasetę :disappointed_relieved:

Tytan0piorunów

@Kubilaj_Khan No takie perełki jak Evil Dead z polskim lektorem potrafią osiągnąć nawet do tysiaka. Ostatnio przeszła mi koło nosa kasetka "Mordercze Klowny z Kosmosu" bo ją przelicytowali z 160 które byłam gotowa dać na 312 zł xD

Specjalista1piorunów

Może zgrywaj do wersji cyfrowej. Zawsze będziesz mógł się podzielić,wrócić do ulubionych momentów bez katowania taśmy..

Tytan0piorunów

@msr99 Będę zgrywać na pewno, znalazłam już miejsce, tylko chcę zebrać trochę więcej tytułów, żeby zanieść więcej na raz :grinning: Kasetki będą miały funkcje głównie dekoracyjno-estetyczną, bardzo okazjonalnie może jakieś małe vhs party ze znajomymi sobie zrobimy, ale to dopiero po wyprowadzce i odświeżeniu magnetowidu 🙂

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Resoraki

24piorunów

Użytkownik @Arxr pytał ile mam resoraków, a więc odpowiadam.... za dużo.

To jest moja półeczka na hobby. Na dole resoraki, wyżej inne głupoty retro i resoraki też xD

Zaczęło się pojedyńczego kupowania Hotwheelsów raz na jakiś czas bo np. miałem zły humor to wszedłem do sklepu i wziąłem jednego. W którymś momencie zapchałem nimi całą półkę. W końcu stwierdziłem, że jakość jest lepsza od ilości i zacząłem szukać droższych, lepszych modeli z większą ilością detali. Stopniowo wymieniałem na półce resoraki a hotwheelsy wrzucałem do małych kartonów (te kartony też tu stoją i zajmują 50% wolnego miejsca ale zdjąłem do zdjęcia)

Z innych ciekawostek to tych kaset używam całkiem regularnie, mam auto z odtwarzaczem kaset więc czasami coś zapuszczę z epoki. Natomiast VHSy to aktualnie tylko zbieracze kurzu bo nie mam żadnego odtwarzacza w domu. Z dziwniejszych rzeczy to widać pudełka "Sysquest" - są to zapomniane bardzo nietypowe dyskietki z lat 80/90. Znalazłem w biurze części PC i napędy do odtwarzania takich dyskietek i zebrałem kilka. Plan jest taki aby złożyć retro komputer do gier, który dodatkowo miałby taki dziwny system dyskietek.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)