Legendary_WeaponsmithOsobistość
14piorunów#diy #majsterkowanie #noze #bhpfailure #nsfw #gore #golenie #brzytwa
Drugie podejście. Ostrzyłem brzytwę znajomemu barberowi. Chyba ją sam próbował naostrzyć ostrzałką do noży, bo była tam tempe nierówne ostrze jak literka V.
Narobiłem się, bo było tępe jak nieszczęście.
Ale za szybko skończyłem na najbardziej ziarnistym kamieniu (pozbierało się trochę frędzelków na ostrzu, ale to musiała być bardziej glinka ze startego kamienia), powierzchnie tnące nie spotkały się na środku, potem z kamienia 600 przeszedłem na 1500, 2000, 5000, a brzytwa dalej tępa.
Dałem sobie spokój po 2h.
Drugiego dnia (dzisiaj) ostrzyłem już na skórze z pastą. Trochę dociskałem i lekko podnosiłem ostrze, żeby te powierzchnie się spotkały. Takie działania zaokrąglają ostrze, ale jak i tak jest Turbo ostre, to będzie ostre później. A może dobrze, żeby to nie była aż taka żyleta.
Poostrzyłem trochę i zablokowały mi się palce. Mam tak, że czasem górny paliczek pójdzie normalnie w dół, ale drugi w drugą stronę. I wtedy jak zmuszę dłoń (palce) to wskoczy na pozycję. I pech chciał, że mi to przyszło do głowy bez podniesienia ręki, ale za to z lekko uniesionym (lewą ręką) ostrzem brzytwy.
I jednak się na koniec naostrzyła :grinning:
W końcu goli włoski, ale zadziera. Ciekawe czy wypolerowana przestanie, czy jednak ten pierwszy błąd z niedoprowadzeniem do styku zaważy o ostrości.
Polerka na gładkiej skórze bez pasty.





















