@book_fan na niczym nie żerują, zacznijmy od tego, że Zysk i S-ka zapłaciło niedawno dosyć sporo szmalu na pozostałe bardzo drogie licencje w świecie Tolkiena dzięki czemu nigdy nie wydane książki w Polsce mogą się ukazać jak i cała Historia Śródziemia, Natura Śródziemia, Atlas, itp. wszystko w Polskich lub całkowicie nowych przekładach i edycjach a jak doda się do tego, zatrudnienie tłumaczy, obecną inflacje i obecne problemy w druku to nie dziwota, że wszystko drożeje. Bardzo dziecinne jest patrzenie na wartość książki przez jej objętość, słabe jest to tym bardziej, że właśnie specjalnie zwiększanie objętości książki jest zabiegiem, który pompuje sztucznie cenę.
Porównywanie dobrze działającego auta do ferrari również jest bezsensu, obie książki kosztują ok 70 zł a nie 99 więc skończmy z kolejną patologią podawania bzdurnych cen okładkowy a podawajmy rzeczywiste. Mimo, że kosztują podobnie jedna ma sporą wartość (naukową) od drugiej. Jedna jest masówką i opowieścią, druga jest książką bardziej naukowa i zbiorem rożnych tekstów, pomysłów, wzorów. Pierwszą książkę kupi 10 tysięcy osób, drugą kupi 1 tysiąc osób.
I nikt nikomu nie broni kupować książek na promocji ale wyższa cena w tym wypadku niema związku z jakąś chęcią zarobienia na fanach tylko wszystko co powyższe i nie tylko.
Proszę tu masz bardzo dobry film, który tłumaczy wiele innych aspektów, jak np. to że kupowanie w promocjach jest jedną z części przez, które cena książek rośnie.
https://youtu.be/eNMbnFBntSk?si=I3ZtR77Dgt8Fdtkz
Jesteśmy frajerami! Czytelnicy winni cenie książek | Strefa CzytaczaSponsorem odcinka jest KODANO Optyk, właściciel polskiej sieci salonów optycznych i sklepu internetowego Kodano.pl ⬇⬇⬇ CZYTAJ WIĘCEJ ⬇⬇⬇ Nasz Tik Tok ► http...YouTube