Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gagar

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Czy pesozłom z bochunem to prawdziwa kolej?

Wiadomo, że jedynym słusznym składem jest GAGAR Z BIPOM. Ale są też inne poważane składy typu stonka z bonanzą czy byk z bochunem.

Na zdjęciu plastikowy złom ciągnie prawilny wagon. Zdarzało mi się korzystać z tego pociągu.

I zanim zacznę swój bezsensowny wywód ustalmy coś.

Pewnie wiele osób może powiedzieć coś w stylu ,,Narzekasz, a jak w stanie wojennym podjechał kibel na peron to był tak zapchany, że musiałem na sprzęgu siedzieć."

Po pierwsze:

Utkaj. 😛

Po drugie: Będę opisywał lata naste, a nie komunę czy 00.

No to skoro mamy to za sobą zacznijmy.

Wracając myślami do ,,przyjemności' korzystania z regio w tamtych latach mogę domyślić się, skąd u mikoli wzięła się niechęć do plastikowego złomu.

Jazda szynobusami (tym że zdjęcia, czy dwuczłonowym) to była katorga. I nie przez fotele, które były tragiczne. Nie wiem dlaczego, ale cały rok działało ogrzewanie. I to na Full. Jeszcze zimą dało się przeżyć, ale latem czy wiosną szło tam zejść.

Zazwyczaj podstawiali same szynobusy, zawsze był w nich straszny tłok.

Gdy łaskawie dali wagon wszyscy do niego uciekali przez problem z ogrzewaniem. XD

Kolejna sprawa. - opóźnienia. Bardzo rzadko ,,pociąg rozpoczynał bieg" o czasie. Zawsze czekał na inny. I nie chodzi o to, że tory były zajęte. Czekał na przyjazd ic ze studentami do Szczytna (do szkoły policyjnej). Było ich tyle, że jak wpadli do pesozłoma to nie było jak przejść.

Podsumowując GAGAR Z BIPOM TO PRAWDZIWA KOLEJ, A NIE PLASTIKOWY ZŁOM

A tak na poważnie, kilka lat temu podczas pobytu w Poznaniu, korzystałem z kolei mazowieckich i nie miałem żadnych zastrzeżeń. Ale tam to chyba głównie impulsy jeździły, nie pamiętam.

Może połączenie lat nastych z wypizdówkiem sprawiło, że nie korzystało mi się z pociągów przyjemnie. Może w innych rejonach Polski było inaczej

Zdjęcie z neta, nie mam za wiele pamiątek z tamtego okresu

Mistrz

w Kolej

20piorunów

Mała ciekawostka na dziś.

Link do filmu z posta:
https://youtu.be/Jzecg4S8YwI?si=JiR2irtSROwEVMSV

Lider5piorunów

@bori pytanie, jak wyglądały przeciążenia w jednej i drugiej kabinie.

W polonezach też po wypadku wystarczyło wsadzić nowego kierowcę.

Autorytet3piorunów

@Felonious_Gru
>jak wyglądały przeciążenia w jednej i drugiej kabinie.

* W Vectronie jebs, prędkość wytracona na odcinku 1m, kawa się wylała na pulpit.
* W BR132/TƏ109 jebs, podłoga nagle dociska mechanika do sufitu, rozbija łeb o pancerną obudowę oświetlenia kabiny, po czym pudło łamie się na pół i siła bezwładności wypierdala zawartość kabiny przez boczne okienko na tłuczeń

Pokaż więcej komentarzy (3)