jedzczarnekotyFenomen
0piorunówZ jednej strony to trochę przerażające - że ostatnio zerkam na zakładki w przeglądarce, żeby znaleźć jakiekolwiek miejsce do wejścia z kimś w interakcję, i poza hejto, i messengerem, gdzie mogę odezwać się do raptem dwójki znajomych z pracy, i dwójki spoza nie bardzo jest gdzie.
Ale, może to dobrze, może nastąpił jakiś przesyt internetem i zacznę czytać książki, albo odpłynę w świat gier, nieco zapomniany.