RzeznikLider
14piorunówŻona ostro walczy z #booknook Powstają kolejne elementy a także zostało położone oświetlenie. Jak widać przekrój materiałów które się wykorzystuje jest szeroki: karton, sklejka, tekstylia, ledy itp.

RzeznikLider
14piorunówŻona ostro walczy z #booknook Powstają kolejne elementy a także zostało położone oświetlenie. Jak widać przekrój materiałów które się wykorzystuje jest szeroki: karton, sklejka, tekstylia, ledy itp.

RzeznikLider
20piorunówŻona kupiła sobie w Action #booknook do samodzielnego składania. Ma to być Christmas Market. Pierwsze detale już powstały.
Musze przyznać ze zaskoczył mnie stopień skomplikowania zestawu, bo oprócz wyciętych laserowo elementów ze sklejki czy koralików jest sporo małych elementów kartonowych. Także jakbym tego nie polecił dla kogoś kto nie miał styczności z podobnymi projektami i ma mało samozaparcia bo całość jest dość pracochłonna.

LovelyPLAutorytet
37piorunówBlisko, coraz bliżej :smiley:
Mój kolejny #booknook nabiera kształtów.
Właśnie skończyłem wnętrza sklepów. Ale to była dłubanina - te wszystkie półki ze "słodyczami", jakieś talerze, dania na nich. A wszystko potem zmieściłoby się na dłoni.
Pozostało "tylko" wyprofilować dachy, dodać szyldy i dekoracje i skończyć okładkę.
Okazało się, że pan Chińczyk dał mnóstwo nadmiarowego towaru - jakieś koraliki w ilościach hurtowych, dodatkowe kawałki różnych materiałów, jakieś trawy.
Może się przydadzą do kolejnego projektu?

@LovelyPL ale sztos!
LovelyPLAutorytet
19piorunówSklepy, bynajmniej nie cynamonowe #pdk
Najpierw powoli, musiałem posklejać, powycinać, poskładać tysiąc miniaturowych kawałeczków, żeby na koniec wypełnić dwie szafki, dwa stoliki i jakies lady :smiley:
Ale prawa strona zaczyna w końcu jakoś wyglądać.
Teraz kolejne tysiąc części, albo i więcej, żeby dokończyć tę stronę ulicy i #booknook gotowy.

LovelyPLAutorytet
23piorunów"Lewa strona nigdy sie nie budzi..."
Tym razem się obudziła, zaświeciła światła i żyje.
Ogłaszam, że lewa strona #booknook została ukończona!
Posklejałem dekoracje (jakieś lampiony, dyndałki, flagi i takie tam duperelki), dodałem dachy, szyldy.
Prezentuje się całkiem nieźle. I w nocy i w dzień.
Zerknąłem na kolejne strony - lewa strona była łatwiejsza :smiley: Przez tydzień będę wycinać jakieś mikroskopijne rzeczy, żeby z tego zrobić szafkę i jakiś kontuar :smiley:
糖画 - malowanie cukrem
巧匠美味包点 (qiǎojiàng měiwèi bāodiǎn) - „Wyśmienite bułeczki i pierożki mistrzowskiego rzemiosła”
肉夹馍 凉皮 (ròujiāmó liángpí), kanapka mięsna (chiński burger) w zestawieniu z zimnym makaronem

@LovelyPL Jak się tam wchodzi na pierwsze piętro? W zasadzie po fasadzie?
LovelyPLAutorytet
15piorunówKolejny raport z placu boju.
Ale to jest dłubanina. Ale sam chciałem taki #booknook to mam. Nie ma lipy, trzeba ścisnąć poślady.
Tym razem sklep ze słodyczami.
Pan Chińczyk wymyślił, że każdy cukierek to będzie osobny element - serio.
Koraliki jakieś, wstążeczki, wata - palce polepione, lupa poszła w ruch.
Ale jest - na razie w wersji surowej.
Następnym razem będą już dachy i dekoracje.

LovelyPLAutorytet
23piorunówPrace powoli postępują. 'Powoli' to dobre słowo, bo tyle tej drobnicy jest, że kleisz, kleisz, a nie widać, żeby czegoś ubywało, czy przybywało :smiley: Zresztą zobaczcie na zdjęcia ile tego było do złożenia, żeby zrobić ladę i półki.
Zanim skończę ten #booknook to jeszcze potrwa.
Kolejny sklep - tym razem z jakimiś pierożkami czy bułeczkami na parze.
Tłumacz mi napisał, że tam jest kolejne menu, typu:
奶黄包* (Nǎihuáng bāo) – Bułeczka z kremem jajecznym (na słodko)
肉包* (Ròu bāo) – Bułeczka z nadzieniem mięsnym
豆沙包* (Dòushā bāo) – Bułeczka z pastą ze słodkiej czerwonej fasoli
大肉包* (Dà ròu bāo) – Duża bułeczka mięsna
香菇* (Xiānggū) – [Bułeczka z] grzybami shiitake
叉烧包* (Chāshāo bāo) – Bułeczka z pieczoną wieprzowiną BBQ (klasyk dim sum)
烧麦* (Shāomài) – Pierożki shumai (otwarte pierożki z nadzieniem wieprzowym lub krewetkowym)
夹心饼* (Jiáxīn bǐng) – Ciastko/wafel z nadzieniem
回留香* (Huí liú xiāng) – Zwrot marketingowy: „Zapach, który zapada w pamięć” / „Smak, po który się wraca”
A na dole:
Górny, mały biały pasek:*
各色包点* (Gèsè bāo diǎn) – Różnorodne bułeczki i przekąski
营养美味* (Yíngyǎng měiwèi) – Pożywne i pyszne
传统美食* (Chuántǒng měishǐ) – Tradycyjna kuchnia / tradycyjne przysmaki
Duży napis na środku (czerwone litery):*
中华味道 (Zhōnghuá wèidào) – Smaki Chin* (tradycyjny chiński smak)
Powoli patrzę na kolejny sklep z tej strony ulicy i czeka mnie jakieś lepienie koralików, pakowanie ich w folię i ogólnie robienie słodyczy :smiley:
A to dopiero lewa strona ulicy!

Bajeczna dłubanina.
LovelyPLAutorytet
27piorunówHurra!
Za mną już jakieś 10% wycinania, klejenia, łączenia.
#booknook powolutku nabiera kształtów.
A będzie pewnie jeszcze wolniej, bo dokładnie przyjrzałem się kolejnym stronom instrukcji.
Masakra jakaś - setki miniaturowych elementów czeka na swoją kolej.
W tej chwili wstępnie złożony jeden sklep z "chińskimi hamburgerami" oraz jakaś chińska restauracja na pięterku 😉
Kazałem guglowi sprawdzić co jest napisane na przedniej ścianie. I mi odpowiedział, że to jest menu restauracji sprzedającej "chińskie burgery", więc tutaj Pan Chińczyk nie wrzucił jakichś losowych znaków.
Paczta i dziwta się, że komuś chce się to wszystko łączyć ze sobą :smiley:

Dobrze idzie. Czekam na finał. :)
Menu (tłumacz Google):
Obraz przedstawia miniaturowy stragan uliczny z jedzeniem z Xi'an, oferujący Liang Pi (zimny makaron) oraz różne rodzaje Rou Jia Mo* (chiński burger).
Ceny na menu wahają się od 2 juanów za zwykłą bułkę do 13 juanów* za burgera z wołowiną.
* Dania te są specjalnością prowincji Shaanxi w Chinach. [1]
Zwykły chleb………2 juany
Premium roujiamo…………8 juanów
Chuda wieprzowina roujiamo………………………7 juanów
Tłusta i chuda wieprzowina roujiamo…………6 juanów
Premium wołowina roujiamo…………13 juanów
Zwykłe roujiamo wołowiny…………10 juanów
10 juanów to ok. 5 zł :smiley:
shutterstock.comShutterstockLovelyPLAutorytet
17piorunówMoja walka z najnowszym #booknook
Idzie wolno, postępy są malutkie.
A dlaczego malutkie? Zobaczycie na zdjęciach.
Na razie za mną wstępne przygotowanie elementów, łączenie różnych materiałów - jakichś filców, tkanin, siateczek itd. z papierowymi szablonami. I na to zeszło sporo czasu.
Przygotowałem boczne ścianki i wziąłem się za lepienie pierwszej szafki :smiley:
Masakra - ale jak wszystko będzie połączone, czyli za pół roku, bo tyle tego jest 😉 to będzie ładne (mam nadzieję).

@Fafalala wołam :smiley:
LovelyPLAutorytet
19piorunówNo to będzie zabawa :smiley:
Niedawno przyszedł kolejny #booknook - znowu taki trochę kartonowo-drewniany, ale tym razem dodatkowych elementów jest masa.
Czuję, że będzie zabawy na ładnych parę tygodni. Oby było warto.
Instrukcja ma 42 strony, z czego pierwsze 14 to prace przygotowawcze - wycinanki, klejenie, obcinanie sukna :smiley: i elektryka 😉
Niedługo zaczynam - oczywiście będę pokazywać postępy, ale na razie zobaczcie, ile tego było w pudełku.

Wołaj mnie na progres. Jestem bardzo ciekawa. :)
LovelyPLAutorytet
54piorunów"To już jest koniec, nie ma już nic".
do złożenia, oczywiście :smiley:
Kolejny #booknook skończony.
Niczego nie trzeba było kolanem dopychać, spasowane idealnie.
Klimacik jest fajny, jakość też bardzo dobra jak za tę cenę.
Już mam na oku kolejne ofiary - zobaczymy czy pójdę w klimaty japońskie czy bardziej tejemniczo-fantasy.
Kilka zdjęć na koniec.
ps: fajna zabawa, mnie odstresowuje - żona mówi, że ona nie ma cierpliwości do takich rzeczy.

@LovelyPL I zaraz na półce nie będzie miejsca na książki 😉
@BiggusDickus spoko, spoko - półek ci u mnie dostatek, książek też. Choć ostatnio przechodzę na wersje elektroniczne, bo jakby nie patrzeć zajmują mniej miejsca, a mieszkanie z gumy nie jest :smiley:
LovelyPLAutorytet
24piorunówIdzie ku końcowi :smiley:
Mój kolejny (brzmi lepiej niż "drugi") #booknook prawie gotowy.
Jeszcze ostatni rzut, dwie ścianki, jakieś osłonki i koniec.
#ksiazki będą miały na czym się oprzeć :smiley:
A teraz wygląda to tak jak na zdjęciach - oświetlenie nawet ładnie zrobili.
I już zaczynam przeglądać oferty, żeby znaleźć kolejny model.

@LovelyPL daaaamn 😛
@LovelyPL pikne zdjęcia!
LovelyPLAutorytet
18piorunówMeble w zasadzie w całości złożone :smiley:
Normalnie jak z Ikeły - klik, klik, trochę siły i kleju i gotowe.
#booknook nabiera kształtów.
#ksiazki (te 60 sztuk, co je pojedyńczo kleiłem) powoli zajmują swoje miejsca na półkach, na podłodze, na szafkach.
Fotel złożony, obciągnięty zamszykiem :smiley:
Klej dosycha, a jutro pewnie zabiorę się za oświetlenie i pojawi się w końcu jakaś ściana w tym pomieszczeniu.
Wygląda to coraz fajniej - już szukam książek, do których przylepię tę biblioteczkę.
Takie mam #hobby :smiley: #modelarstwo z Chin :smiley:

LovelyPLAutorytet
27piorunówSkładania #booknook'a ciąg dalszy oraz pierwsze wrażenia.
Pan Chińczyk się postarał - do tej pory elementy są bardzo ładnie spasowane, wszystko wchodzi na wcisk i się nie rozpada.
Instrukcja jest bardzo dobrze zrobiona, choć tłumaczenia na angielski są robione przez AI :smiley:
Pierwszym krokiem było: "złóż 60 książek" - widać je na zdjęciu. A na zdjęciu już złożonego kawałka widać jak "wielkie" są (leżą na szafkach).
Powolutku robię sobie ten pokoik, tutaj zdecydowanie pójdzie szybciej niż poprzednio.

LovelyPLAutorytet
24piorunówOdpalamy kolejny model #booknook :smiley:
Tym razem jest to model zupełnie innego typu, jeśli chodzi o montaż.
Poprzedni był modelem do samodzielnego wycięcia, sklejenia, łączenia papieru, kartonu i różnych duperelków z kawałkami drewna.
Ten będzie na pewno łatwiejszy i szybszy w montażu.
W komplecie mamy bowiem arkusze z kartonu(?) z odpowiednimi nacięciami i wytłoczeniami, pomalowane w odpowiedni sposób. Niczego nie trzeba ręcznie wycinać i kleić - wystarczy wypchnąć z formy i gotowe.
Do tego jest jeden arkusz naklejek (też wstępnie naciętych) do oklejenia książek na półkach.
Mam nawet pęsetę w zestawie.
Zobaczymy jak mi pójdzie, ale mam wrażenie, że będzie za łatwo i za mało satysfakcjonująco. Po prostu takie puzzle 3D, ale może się zdziwię :smiley:

mam wrażenie, że będzie za łatwo i za mało satysfakcjonująco
Miałem podobnie. Mój pierwszy to była taka dłubanina, drugi podobny do tego Twojego ze zdjęcia, tylko większy. Ale też dobrze się bawiłem. Pomyśl o tym jak o takim "innym lego" 😉
szamaanTwórca
78piorunówPozazdrosciłem @Fafalala, bo na jej zdjęciach wyglądał genialnie i też go sobie kupiłem (dzięki za inspirację ;). Było warto!
Bardzo dobre spasowanie elementów. Do łączenia większości nie trzeba używać kleju (choć ja i tak po kropelce kleju na łączenia dawałem). Elementy papierowe to naklejki. Pod tym względem łatwiej niż przy poprzednim (gdzie kwiatki trzeba było składać z minipapierków, pnącza ze sznurka i nitek itp...), ale z kolei ilość elementów i estetyka nieporównywalnie większa. No i ten starobiblioteczny klimat...
Kilka wieczorów spokojnego składania ze szlifowaniem każdego elementu i podmalowywaniem szlifów brązowym flamastrem. Jeden fakap - złamana drabinka. Nareperowałem, na szczęście jest schowana za innymi elementami i nie rzuca się w oczy.
Muszę mu jeszcze znaleźć godne miejsce. Polecam!

@szamaan bardzo skomplikowany łapacz kurzu
@wielbuont tajest! Ale będzie łapał głównie z zewnątrz, bo ma od frontu pleksę. Może zdobędę się na to, żeby go przetrzeć od czasu do czasu...
LovelyPLAutorytet
63piorunówHip, hip itd...
Skończyłem mój pierwszy #booknook :smiley:
Było trochę zabawy z kabelkami, ale nie bawiłem się w jakieś przyklejanie kabelków jak sugerował pań Chińczyk. Lutownica, rurki termokurczliwe i wszystko ładnie się połączyło.
Niestety, ale najgorzej pomyślaną częścią całej konstrukcji jest w tym wypadku obudowa. Po pierwsze elementy nie były dobrze spasowane i albo gdzieś tam teraz odstają, albo musiałem podziałać pilnikiem, żeby wchodziły jedne w drugie.
Do tego duże powierznie z papieru do przyklejenia, co skończyło się lekkim pofalowaniem powierzchni podczas schnięcia. Tutaj naklejki by były lepsze.
Co się namięczyłem z przyklejaniem różnokolorowych folii do obudowy, to moje. Plus wycinanki łowickie żeby dodać małe elementy do obudowy.
Ale trud mój zakończon. Świeci, ładnie wygląda a o to chodziło :smiley:
Kilka zdjęć - nocne, dzienne między książkami i drugie z włączonym oświetleniem półki.
ps: kolejny booknook już leci :smiley:

Witam, chyba nigdy.
Carpe Jugulum - jedna z moich ulubionych książek Pratchetta ❤️
@Aksal89 Nie chwaląc się - mam chyba wszystkie książki Pratchetta wydane po polsku :smiley:
@LovelyPL nawet Ostatniego Bohatera? 🤔
@Aksal89 I opowieści o Johnym, o Nomach i "Długą ziemię" choć mi jakoś nie podchodzi 😒
@LovelyPL szacun ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
szamaanTwórca
49piorunówSkończony! Mój pierwszy #booknook Jak na początek, to mimo niedociągnięć jestem zadowolony. Brakuje mi jeszcze precyzji, ale to pewnie kwestia wprawy. Nie jest tak imponujący, jak ten, który pokazała @Fafalala ale na półce prezentuje się całkiem ładnie. Już został zawłaszczony przez starszą córkę na jej półkę ¯\\(ツ)/¯
Model z Action, nie pamiętam ile kosztował, ale nie były to duże pieniądze. Dobrze spasowane części, sporo dłubania z małymi elementami. Robiony głównie wieczorami, gdy dzieciaki poszły spać. Muszę przyznać, że bardzo relaksujące zajęcie :smiley:

Bardzo ladny chociaz dla mnie to brzmi jak ten zart Stiflera co sie pytal “what’s the capital of thailand?” I nagle “bangcoock !!” I cios miedzy nogi
@ErwinoRommelo na to bym nie wpadł :smiley: swoją drogą to brakuje mi jakiegoś zgrabnego polskiego słowa na opisanie tego :neutral_face:
@szaman 38,9 zł. Fajnie przyklejalo się ogonki do jabłek? ;)
WujekAlienLider
27piorunówDostałem Book Nooka na święta i do tej pory się do niego nie dotknąłem :(
Ale widzę, że ten temat zrobił się dość popularny na Hejto, a dziś nawet, postępem w składaniu swojego, pochwaliła się @Fafalala - o TU.
Więc zebrałem się w sobie i biorę się za swój :smiley:
Zapewne skończy sie na #zaraztorozpierdole, ale spróbujmy. Trzymajcie kciuki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Do boju kowboju! Klimat podobny. Miłej zabawy z książkami. 😂
@Fafalala właśnie skończyłem, skoro ja mam 198, to u Ciebie musi być mnóstwo 🥸
@WujekAlien Oj nie wiem, ale jest napisane maks. 😄 Ale dużo dzisiaj straciłam na małym, ale znaczącym błędzie, no i dinozaur był czasochołonny. Teraz książki. Schodzi się, ale i tak fajnie.
Poka.
LovelyPLAutorytet
27piorunówNo to uliczka w moim pierwszym #booknook gotowa.
Oświetlenie sprawdzone, obydwie strony stoją jak na paradzie.
"prawa strona nigdy nie zasypia, lewa strona nigdy się nie budzi" czy jakoś tak to szło :smiley: A skoro są gotowe (prawie, to zaczynam lepić obudowę.
Teraz czas na trochę twórczość własną, bo pan chińczyk tak wykombinował sobie kolejny etap, że może z jego małymi rączkami jest do zrobienia według instrukcji, ale ja mam polskie, robotnicze łapska i muszę to inaczej zrobić, bo nie wepcham tam paluchów, gdzie on by chciał 😉

Ojej! Ale to genialnie wygląda!