AbenoKyertoGruba ryba
5piorunówOstatnio zacząłem zbiór listów i esejów Pana Lovecrafta pt. "Koszmary i fantazje" i postanowiłem przeczytać każdą polecajkę, która znajduje się w tym zbiorze. Dzięki temu zamiast dwóch tygodni będę tą książkę czytać pewnie z pół roku. Ale za to ile klasyki sobie poznam, fiu fiu.
Aktualnie przebijam się przez twórczość Arthura Machena, na ten moment ukończyłem "Biały lud". Opowiadanie, które strasznie skojarzyło mi się z filmowym "Labiryntem fauna". W obydwu widzimy świat z perspektywy dziecka z wyjątkowo bujną wyobraźnią. "Przyznam, że" Labirynt fauna" kocham, za to "Biały lud" nie był dla mnie tak wspaniałym doświadczeniem. Ale to nadal dobre dziełko, taka dość mroczna baśń z wątkami pogańskiego kultu.
Z chęcią zamieściłbym link do angielskiej wersji, ale boję się, że mogę złamać jakieś prawa autorskie, ponieważ akurat to opowiadanko jakiś czas temu trafiło do zbiorku opowiadań Machena wydanego w Polsce. Także jedynie informuję, że wersja angielska jest dostępna w czeluściach internetu.
