Fajne zdjęcie - łatwo jest przyjąć, że taki amfiteatr czy inne starożytne ruiny sobie tak stały i czekały aby zrobić z nich muzeum. Rzeczywistość jest taka, że przez tysiące lat historia takich obiektów była bardzo skomplikowana. Najmniej chyba złożony przypadek to jak po prostu czekały przywalone ziemią, czy pyłem z wulkanu.
Polecam historię Akropolu w Atenach opisaną przez Herberta w książce "Labirynt nad morzem". Zaskakujące ile razy taki zabytek był burzony, odbudowywany, niszczony, rozkradany i znów odnawiany. Ofc za każdym takim przypadkiem stała za tym jakaś wizja architekta. Poznając tę historię można sobie uświadomić, że tego typu zabytki są pewną wizją, interpretacją przeszłości a nie dokładnie tym co tam faktycznie się znajdowało.